Witam
Temat jak rzeka z tego co widzę po różnych forach.
Ale mojego przypadku nie widzę. A wieczacznę od początku.
Kupiłem jumperka końcem ubiegłego roku wszystko było ok przyjechał do mnie do Francji oprócz regeneracji rozrusznika przed wyjazdem wszystko było ok no i zaczal trochę pracować wywozy gruzu i takie tam i się zaczęło wyszło że czujnik temp. Jest walniety (zagotowal się raz) wymieniłem nie sprawdziłem jeszcze wtedy wentylatora no i zagotowal mi się drugi raz wtedy wymieniłem wentylator bo też był szczelony. Ale po tym drugim razie wyraźnie spdadla moc krecik się do 3tys obrotów później dziura szukałem kombinowalem ale do niczego nie doszlem oprócz tego że wyeliminowalem uszczelkę pod głowicą żadnych śladów wskazujących na nią. Teraz we wrześniu pojechałem do Polski ciężka droga 20h 1300km katastrofa. No i w pl wymieniłem egr wymieniłem 2 czujniki abs zregenerowalem wtryski i jedyne co pozostało w błędach w komputerze to świecę żarowe i abs ( pompa abs czujniki abs pompa recyrkulacji) pytanie moje czy ten abs może wpuszczać go w tryb awaryjny i przez to tak się dzieje że jedzie do 100km z górki trochę szybciej A pod jest katastrofą.? Dodam że na desce nie świeci mi się nic oprócz hamulca ręcznego. Ponad to nie pokazuje mi jeszcze predkosci.Ręce i głowa mi już opadają a zaraz czeka mnie kolejną podróż do pl już się nie mogę doczekać. Miał może ktoś z Was taki przypadek albo wie czy to faktycznie w tym może tkwić problem? Dziękuję za wszelkie porady pozdrawiam
Temat jak rzeka z tego co widzę po różnych forach.
Ale mojego przypadku nie widzę. A wieczacznę od początku.
Kupiłem jumperka końcem ubiegłego roku wszystko było ok przyjechał do mnie do Francji oprócz regeneracji rozrusznika przed wyjazdem wszystko było ok no i zaczal trochę pracować wywozy gruzu i takie tam i się zaczęło wyszło że czujnik temp. Jest walniety (zagotowal się raz) wymieniłem nie sprawdziłem jeszcze wtedy wentylatora no i zagotowal mi się drugi raz wtedy wymieniłem wentylator bo też był szczelony. Ale po tym drugim razie wyraźnie spdadla moc krecik się do 3tys obrotów później dziura szukałem kombinowalem ale do niczego nie doszlem oprócz tego że wyeliminowalem uszczelkę pod głowicą żadnych śladów wskazujących na nią. Teraz we wrześniu pojechałem do Polski ciężka droga 20h 1300km katastrofa. No i w pl wymieniłem egr wymieniłem 2 czujniki abs zregenerowalem wtryski i jedyne co pozostało w błędach w komputerze to świecę żarowe i abs ( pompa abs czujniki abs pompa recyrkulacji) pytanie moje czy ten abs może wpuszczać go w tryb awaryjny i przez to tak się dzieje że jedzie do 100km z górki trochę szybciej A pod jest katastrofą.? Dodam że na desce nie świeci mi się nic oprócz hamulca ręcznego. Ponad to nie pokazuje mi jeszcze predkosci.Ręce i głowa mi już opadają a zaraz czeka mnie kolejną podróż do pl już się nie mogę doczekać. Miał może ktoś z Was taki przypadek albo wie czy to faktycznie w tym może tkwić problem? Dziękuję za wszelkie porady pozdrawiam