Witam wszystkich forumowiczów
jestem nowy na forum, na imię mam Piotr i przepraszam jeżeli wątek umieściłem w nieodpowiednim dziale. Mam problem z piecem wymienionym w temacie. Dodam ze model pieca to C 24 E. Na początku października wprowadziłem się z żoną do nowego mieszkania w bloku i do tej pory było wszystko z ogrzewaniem w porządku, piecyk grzał jak powinien. W tydzień temu właścicielka mieszkania sprowadziła fachowców, żeby przejrzeli piec przed zimą, tak profilaktycznie i od tej pory jest mały problem. Na piecyku mam cały czas ciśnienie 0,8 bara, natomiast piecyk potrzebuje 1-1,5 bara, ale fachowcy stwierdzili że tak ma być i poszli. Zgłosiłem to właścicielce, ona do wodociągów i jest odpowiedź, że tak ma być, na mój rejon przypada takie ciśnienie wody 0,6-0,8 bara. Próbowałem dobijać wodę zaworem ale na nic to się zdało, żadnej reakcji. Ciekawostką jest fakt, że poprzedni wynajmujący mieli na piecu 1,2-1,5 bara i piecyk grzał że hoo hoo. Teraz długo ogrzewa mieszkanie nawet do 22*C (mieszkanie 52m2) a idzie zima i obawiam się rachunków za gaz bo piecyk grzeje praktycznie cały czas... ktoś miał podobny przypadek i mógłby coś doradzić? Instrukcje przeczytałem ale nic z niej nie wyniosłem, poza tym że znalazłem zawór do wody. W załączniku zamieszczam zdjęcie układu rurek, być może się przyd
Pozdrawiam,
Piotr
jestem nowy na forum, na imię mam Piotr i przepraszam jeżeli wątek umieściłem w nieodpowiednim dziale. Mam problem z piecem wymienionym w temacie. Dodam ze model pieca to C 24 E. Na początku października wprowadziłem się z żoną do nowego mieszkania w bloku i do tej pory było wszystko z ogrzewaniem w porządku, piecyk grzał jak powinien. W tydzień temu właścicielka mieszkania sprowadziła fachowców, żeby przejrzeli piec przed zimą, tak profilaktycznie i od tej pory jest mały problem. Na piecyku mam cały czas ciśnienie 0,8 bara, natomiast piecyk potrzebuje 1-1,5 bara, ale fachowcy stwierdzili że tak ma być i poszli. Zgłosiłem to właścicielce, ona do wodociągów i jest odpowiedź, że tak ma być, na mój rejon przypada takie ciśnienie wody 0,6-0,8 bara. Próbowałem dobijać wodę zaworem ale na nic to się zdało, żadnej reakcji. Ciekawostką jest fakt, że poprzedni wynajmujący mieli na piecu 1,2-1,5 bara i piecyk grzał że hoo hoo. Teraz długo ogrzewa mieszkanie nawet do 22*C (mieszkanie 52m2) a idzie zima i obawiam się rachunków za gaz bo piecyk grzeje praktycznie cały czas... ktoś miał podobny przypadek i mógłby coś doradzić? Instrukcje przeczytałem ale nic z niej nie wyniosłem, poza tym że znalazłem zawór do wody. W załączniku zamieszczam zdjęcie układu rurek, być może się przyd
Pozdrawiam,
Piotr