Też odgrzewam stary temat
Miałem ten sam problem z przepustnicą i sterownikiem ST392 zpid , jedna była wymieniona na gwarancji , wysyłałem do serwisu sterownik i przepustnicę .
Po zakończonej gwarancji zaczął pojawiać się błąd przepustnicy to oczywiście kombinacje wyłączanie zasilania , kalibracja , testy z pod menu serwisowego , często pomagało , czasem trzeba było stuknąć w obudowę przepustnicy , ogólnie lekki cyrk.
Ostatnim czasem już nic nie pomagało to zanim kupiłem nowa przepustnicę wyprułem przepustnicę z pod kominka.
A w środku jest coś takiego
na płytce jest
transoptor TCST 1103
halotron SS441A
tranzystor BC817
2x diody V3F 3A/40V
2x opornik 2k
opornik 68om
i tyle aż tyle i tylko tyle
Wszystko wyglądało ok halotron do określenia położenia początkowego przepustnicy i transoptor do zliczania impulsów by określić położenie
przepustnicy.
Niestety nie był to koniec problemów na płycie sterownika spuchł i się wylał Gold Cap 1,5F/5,5V , służy do awaryjnego zamknięcia przepustnicy gdy zabraknie nam zasilania.
Elektrolit z kondensatora rozlany po płycie zeżarł jedną ze ścieżek , akurat połączenie to nie było wykorzystywane gdyż do zewnętrznego złącza tej ścieżki nic nie było podłączone , co do elektrolitu na płycie to może być różnie zależy jak przewodził i przeszkadzał elektronice sterownika.
Kondensator wymieniłem na dwa równoległe połączone 1F/5,5V .
Po tych moich zabiegach przepustnica ożyła ale jak tylko ją miałem poskładać zaczęła świrować i wywalać błąd przepustnicy.
Sprawdziłem czy niema jakichś zimnych lutów ale nic takiego nie było .
Tak więc wymieniłem na nowy transoptor TCST1103 i wstawiłem nowy czujnik halla SS441A.
I zaczęło wszystko pracować poprawnie .
Może i trochę długie te moje wypociny ale może się komuś przyda w sumie dosyć prosta sprawa .
Zaznaczam tak było w moim przypadku ale jak czytałem trochę opinii i tematów na forach na temat błędu przepustnicy to problem był dosyć częsty.
(około 300zł w kieszeni)
Pozdrawiam