Cześć,
Od pewnego czasu, tka jakby z dnia na dzień, mam dziwny problem z odtwarzaniem dźwięku. Ma to miejsce zarówno na spotify, gdy nie mam go otworzonego jako aktywne okno, jak i np podczas słuchania youtube, gdy przejdę do innej karty w przeglądarce, czy zminimalizuje ją całkiem.
Dźwięk zaczyna wtedy przerywać, słychać jakieś pykanie, strzelanie co kilka sekund i w konsekwencji wracając do odpalonego filmiku stwierdzam, że obraz jest coraz bardziej opóźniony względem dźwięku.
Przeinstalowywałem stery od karty graficznej, jak również sterowniki realtek od zintegrowanej karty dźwiękowej - bez rezultatów.
Specyfikacja mojego PC:
Win10
i7 7700k 4.2GHz
MSI B250M Mortar Arctic
16GB DDR4
Nvidia GF GTX 1060 6GB
PC jest świeży, składany na początku czerwca tego roku.
Od pewnego czasu, tka jakby z dnia na dzień, mam dziwny problem z odtwarzaniem dźwięku. Ma to miejsce zarówno na spotify, gdy nie mam go otworzonego jako aktywne okno, jak i np podczas słuchania youtube, gdy przejdę do innej karty w przeglądarce, czy zminimalizuje ją całkiem.
Dźwięk zaczyna wtedy przerywać, słychać jakieś pykanie, strzelanie co kilka sekund i w konsekwencji wracając do odpalonego filmiku stwierdzam, że obraz jest coraz bardziej opóźniony względem dźwięku.
Przeinstalowywałem stery od karty graficznej, jak również sterowniki realtek od zintegrowanej karty dźwiękowej - bez rezultatów.
Specyfikacja mojego PC:
Win10
i7 7700k 4.2GHz
MSI B250M Mortar Arctic
16GB DDR4
Nvidia GF GTX 1060 6GB
PC jest świeży, składany na początku czerwca tego roku.