Witam
Mam problem z żelazkiem Philips Azur. Załącza się na chwilę, zapala się lampka, po sekundzie gaśnie (słychać cyknięcie w żelazku), stopa żelazka nie nagrzewa się. Myślałem, że to "system strażak", więc go ominąłem, podłączając brązowy przewód zasilający w miejsce czerwonego (zdjęcie przed zmianą przewodów). Ta operacja nic nie dała, lampki przestały się zapalać, nie słychać "tyknięcia", stopa nadal zimna. Co robić? Pomóżcie.
Mam problem z żelazkiem Philips Azur. Załącza się na chwilę, zapala się lampka, po sekundzie gaśnie (słychać cyknięcie w żelazku), stopa żelazka nie nagrzewa się. Myślałem, że to "system strażak", więc go ominąłem, podłączając brązowy przewód zasilający w miejsce czerwonego (zdjęcie przed zmianą przewodów). Ta operacja nic nie dała, lampki przestały się zapalać, nie słychać "tyknięcia", stopa nadal zimna. Co robić? Pomóżcie.