Witam Serdecznie . W skrócie. Odłączam lodówkę z prądu , podłączam ponownie zasilanie i zapala się dolna dioda na wyświetlaczu przy -15C i miga, Tempertura na górze w lodówce jest pokojowa. Pomaga zresetowanie lodówki przez wciśnięcie i przytrzymanie 2 dolnych przycisków na panelu. Czyli wyjeżdżam na parę dni , mrygnie światło i mam zgniłą żywnosć w lodówce. Czy to normalne ,że lodówka po zaniku zasilania i jego powrocie nie ustawia sie na jakiś wartosciach fabrycznych i za każdym razem trzeba ją resetować ? W dodatku pan serwisant stwierdził że tak jest w każdej lodówce No Frost od Samsunga. Czy taka sytuacja jest możliwa?