logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy warto kupić tanią spawarkę KD1879 za 90 zł? Moje wrażenia i testy

teskot 14 Paź 2024 13:34 12078 67

TL;DR

  • Spawarka KD1879 za niecałe 90 zł z oznaczeniem IGBT-330, kupiona jako tani test budżetowego inwertera MMA.
  • Na zewnątrz ma czytelny wyświetlacz, enkoder z przyciskiem, miękkie przewody oraz solidny zacisk elektrody i masy; w środku zamiast miedzi jest aluminium.
  • Przy elektrodzie 2,5 mm ustawienie 125 A dawało podobny przetop jak 70–80 A w starej Dedrze 160A.
  • Spawarka działa i jest lekka oraz poręczna, więc nadaje się do prostych prac wyjazdowych przy płotach i bramach, jeśli nie zawiedzie za szybko.
  • Nie wiadomo, czy działa bezdotykowe zajarzanie łuku, a autor podejrzewa „chińskie ampery” i słabszy realny prąd niż na nastawie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Witajcie.
    Kilka dni temu kolega mi podesłał link do znanego portalu aukcyjnego prowadzący do spawarki za niecałe 90 zł. Myślę, że nikt o odrobinie technicznej wyobraźni nie może być tak naiwny, żeby uwierzyć w cudowne parametry urządzenia. Postanowiłem jednak poświęcić równowartość 5 paczek papierosów i kupić to cudo oznaczone symbolem KD1879.

    Spawarka inwerterowa MMA IGBT-330 z wyświetlaczem i pokrętłem regulacyjnym.


    Napis IGBT-330 oraz deklaracja parametrów w instrukcji obsługi sugerują, że jest to maksymalny prąd spawania w cyklu 60%. Nie wiem czy pomiar cyfrowymi cęgami byłby miarodajny przy tak odkształconych przebiegach, więc sobie chwilowo odpuściłem, skupiłem się na walorach czysto użytkowych. Najpierw rzecz jasna przyjrzałem się urządzeniu wnikliwie.

    Spawarka inwertorowa IGBT-330 z wyświetlaczem cyfrowym ustawionym na 125 amperów.
    Zbliżenie na wyświetlacz spawarki IGBT-330 z parametrami prądu. Wyświetlacz spawarki z odczytem 50 amperów i ikonami trybów spawania.

    Wyświetlacz jest bardzo czytelny, a zmiana parametrów za pomocą enkodera z przyciskiem wygodna. Następnie zwróciłem uwagę na przewody, przyjemnie miękkie i dostatecznie długie. Zacisk elektrody trzyma mocno, podobnie jak zacisk masowy.

    Bliski widok zacisku elektrodowego z miedzianym przewodem w spawarce KD1879. Zbliżenie na zacisk masowy do spawarki na drewnianym stole. Zbliżenie na czarny kabel elektryczny z oznaczeniami TUV H01N2-D 1X12mm² na drewnianej powierzchni. Zbliżenie na przewód z oznaczeniem H05VV-F 3x1 mm².
    Zacisk elektrody spawarki na drewnianym blacie.

    Przewody mają nikczemny przekrój, ale są miedziane. Moim zdaniem dla tego typu urządzenia absolutne minimum to 16 mm² po stronie wtórnej i 3x2,5 mm² po pierwotnej.

    We wnętrzu spawarki nie znajdziemy nic ciekawego. Tu już zrezygnowano z miedzi na rzecz aluminium zarówno przy wyprowadzeniach prądowych jak i w przypadku dławika.

    Zdjęcie wnętrza spawarki KD1879 z widocznymi elementami elektronicznymi i przewodami. Zbliżenie na zieloną płytkę drukowaną wewnątrz spawarki.

    Absolutnie nie jestem spawaczem, nikt mnie w życiu nie uczył spawania, wysmarkałem może ze 2 kg elektrod, więc nie czuję się kompetentny wypowiadać się o efekcie końcowym. Na pytanie czy działa? Tak, jakoś tam spawa.

    Zbliżenie na spaw wykonany na metalowej rurze, z widocznymi śladami nierówności i spękań.

    Na koniec wrażenia:
    1. Muszę ustawiać wyższy prąd niż w starej Dedrze 160A żeby uzyskać taki sam przetop przy tej samej elektrodzie. Ten spaw na zdjęciu (elektroda 2,5 mm) Dedrą zrobię przy nastawie 70-80 A, tu musiałem ustawić 125 A, co pozwala przypuszczać, że mamy do czynienia z "chińskimi amperami".
    2. Albo nie działa bezdotykowe zajarzanie łuku, albo ja za mało umiem. To pierwsza spawarka z tą funkcją do jakiej się dorwałem, więc może coś robię źle.
    3. Spawarka jest niezwykle poręczna, leciutka, a zatem jeśli nie zawiedzie za szybko to chętnie ją będę brał na roboty wyjazdowe z tych przyczyn. Oczywiście mowa o prostych robotach (przy płotach, bramach i innych lekkich konstrukcjach), z którymi sobie sam poradzę bez konieczności wzywania fachowca.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Offline 
    Specjalizuje się w: elekronika
    teskot napisał 2969 postów o ocenie 951, pomógł 420 razy. Mieszka w mieście Łódź. Jest z nami od 2002 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21262926
    0sp8plo
    Poziom 5  
    Posty: 3
    Ocena: 15
    Witam, bardzo ciekawy temat. Sam ponad dwa lata temu nabyłem spawarkę KD, z deklarowanego 330 A zmierzone max to 145 A.
  • #3 21262970
    Andrzej Ch.
    Poziom 33  
    Posty: 2231
    Pomógł: 222
    Ocena: 387
    0sp8plo napisał:
    Witam, bardzo ciekawy temat. Sam ponad dwa lata temu nabyłem spawarkę KD, z deklarowanego 330 A zmierzone max to 145 A.



    Czyli chińskie "ampery", jak we wszystkim co oni robią, zresztą.
  • #4 21262994
    0sp8plo
    Poziom 5  
    Posty: 3
    Ocena: 15
    >>21262970
    Trochę za mało amperów, postanowiłem zakupić jeszcze jedną, ale nie było już takiej samej. Nabyłem podobną, okazało się, że w środku jest to samo, połączyłem dwie równolegle od strony plusa dwie ruskie diody dwa minusy bezpośrednio do masy. Wynik max prąd 280 A, z sieci lekko wychodzi poza 25 A.

    Dwa inwertorowe źródła prądu IGBT obok siebie, z różnymi oznaczeniami na panelach przednich.
  • #5 21263014
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Miałem pełną świadomość, że parametry są zawyżone minimum dwukrotnie. Już jak rozpakowałem pudełko i zobaczyłem te przewody to byłem pewny.

    Z drugiej strony odpowiedzmy sobie szczerze: ile razy używa się tak wysokiego amperażu przy amatorskim spawaniu drobnicy? Ostatnio spawałem kratę okienną w płaskowników 30x4 i prętów o przekroju kwadratowym 10x10 mm. Doprawdy, gdybym miał wtedy tą zabawkę poszłoby 2 razy szybciej, byłoby mniej plątaniny z przestawianiem spawarki, przeciąganiem przewodów (wspomniana Dedra ma krótkie i sztywne przewody).

    Konsensus jest taki, że nie ma narzędzi uniwersalnych, warto mieć takie i takie do różnych zastosowań. Ważne żeby za pomocą osiołka nie wyciągać Poloneza z błota, ale sprowadzanie czołgu też jest bez sensu.

    Celowo pominąłem tutaj kwestie moralne związane z oferowaniem takich urządzeń o niewiarygodnych parametrach, nie o to chodzi na forum technicznym.

    Wcale nie wspomniałem o szczegółach dotyczących budowy samej elektroniki. Główna przetwornica pracuje w topologii push-pull, wtórne uzwojenie też dzielone dzięki czemu mamy dwie podwójne diody na wspólnym radiatorze (katody połączone). Do tego pomocnicza przetwornica do logiki. Nazwy półprzewodników nie podam bo nie chciałem rozbebeszać aż tak urządzenia, ponadto wszystko obficie polakierowane, co skutecznie zniechęca do odczytania ich symboli. No, ale koła na nowo nie ma co wymyślać.

    PS.
    Aha, w przypadku tych wszystkich spawarek jest jeden problem, który niejednokrotnie został zauważony na naszym portalu. Przy maksymalnych nastawach prąd pobierany z sieci zwykle przekracza te 16 A, pół biedy jeśli nieznacznie lub sporadycznie. Gorzej jeśli permanentnie, niektórzy sprzedawcy pozwalają sobie na uwagę, że zabezpieczenie obwodu, do którego spawarkę się podłącza to minimum C 25 A. Na to już nie powinno być zgody...
  • #6 21263035
    0sp8plo
    Poziom 5  
    Posty: 3
    Ocena: 15
    W sumie wszystko wyniosło mnie 300 zł, koszt pomijalny, kable przeniosłem od starej spawarki 35 mm. Muszę przyznać że w konfiguracji podwójnej pracuje to dobrze. Dodam jeszcze, że dźwięk podczas spawania jest dość głośny świst, zawsze na jakiejś budowie koledzy zaczepiali mnie co to za sprzęt, że to tak daje.
  • #7 21263171
    chemik_16
    Poziom 27  
    Posty: 1000
    Pomógł: 74
    Ocena: 127
    >>21262994 Diody ci chyba nie są potrzebne, one są odseparowane galwaniczne na wtórnym.
  • REKLAMA
  • #8 21263243
    dawid192009
    Poziom 3  
    Posty: 123
    Ocena: 2
    Cóż, jak się kupuje spawarkę za 90 zł to nie ma co się spodziewać, ale jednak lepsza taka niż żadna. :p
  • #9 21263315
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29312
    Pomógł: 148
    Ocena: 6016
    Dzięki za podzielenie się recenzją. Nie sądziłem, że tak ceny spadły. A jeszcze 20 lat temu sam składałem spawarkę i sam nawijałem trafo. Co za czasy.
    Podeślij mi Paczkomat a wyślę mały upominek.
  • #10 21263447
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8885
    Pomógł: 525
    Ocena: 2477
    Przyznaje, że takiego tematu się nie spodziewałem. Czy autor jest pewien, że przewody są miedziane, a nie tylko miedziowane? Takie spawarki mają 120-140 A maksymalnie. Te funkcje na wyświetlaczu to pewnie pic na wodę. Wyświetlacz ma jedynie przyciągnąć klienta w tym produkcie.
    @0sp8plo
    Pomysł z połączeniem 2 spawarek rewelacyjny, tylko patrzeć jak pojawią się naśladowcy. Tak z ciekawości jaką maksymalnie elektrodę kolega testował na takim "potworze"? Dało by rade napawać kowadło? Jedyny problem to mieć skąd to zasilić (jedno od siebie, a drugą przedłużaczem od sąsiada, co by zabezpieczeń nie wybiło).
  • REKLAMA
  • #11 21263512
    neo_84
    Poziom 15  
    Posty: 294
    Pomógł: 1
    Ocena: 96
    Wszystkie tanie spawarki mają zawyżone ampery. Posiadam spawarkę KD836, aby spawała tak samo jak Spartus 210E przy 60 A, trzeba ustawić prąd na 130 A, do tego zajarzenie łuku przy Spartusie to bajka, nie ma mowy o przyklejeniu elektrody, dosłownie jak pocieranie zapałką o draskę.
    Pierwsze co trzeba zrobić przy taniej spawarce, to wymienić przewody spawalnicze, bo są aluminiowe.
    Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że ta spawarka w granicach 100 zł jest skazana na awarie, no chyba, że ktoś zużywa raz na rok 1 elektrodę.
  • #12 21263617
    bialy
    Poziom 16  
    Posty: 227
    Pomógł: 10
    Ocena: 54
    Jak za taką cenę bardzo dobra maszyna. Idealna do pracy na działce gdzie raz na 3 lata trzeba coś "przy smarkać".
  • #13 21263650
    pyton
    Poziom 21  
    Posty: 606
    Pomógł: 31
    Ocena: 30
    Ja dodam od siebie iż w wyświetlaczu siedzi STM8S003, stabilizator i enkoder (+ drobnica) jednak wygląda to trochę tak jakby istniał pomiar (żółty przewód)

    Oczywiście płyta główna oparta o SG3525A.
    Załączniki:
    • Czy warto kupić tanią spawarkę KD1879 za 90 zł? Moje wrażenia i testy s3.jpg (412.64 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Czy warto kupić tanią spawarkę KD1879 za 90 zł? Moje wrażenia i testy s2.jpg (352.83 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Czy warto kupić tanią spawarkę KD1879 za 90 zł? Moje wrażenia i testy s1.jpg (310.17 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #14 21263655
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1761
    Ocena: 6352
    teskot napisał:
    2. Albo nie działa bezdotykowe zajarzanie łuku, albo ja za mało umiem. To pierwsza spawarka z tą funkcją do jakiej się dorwałem, więc może coś robię źle.

    Nie ma czegoś takiego w tej spawarce.
  • #15 21263660
    karwo
    Poziom 31  
    Posty: 1546
    Pomógł: 151
    Ocena: 359
    teskot napisał:
    Wcale nie wspomniałem o szczegółach dotyczących budowy samej elektroniki. Główna przetwornica pracuje w topologii push-pull, wtórne uzwojenie też dzielone dzięki czemu mamy dwie podwójne diody na wspólnym radiatorze (katody połączone). Do tego pomocnicza przetwornica do logiki. Nazwy półprzewodników nie podam bo nie chciałem rozbebeszać aż tak urządzenia, ponadto wszystko obficie polakierowane, co skutecznie zniechęca do odczytania ich symboli. No, ale koła na nowo nie ma co wymyślać.

    Klasyczny układ w tego typu urządzeniach. Ilość kluczy i diod prostowniczych ograniczona do minimum. Transformator też minimalistyczny, ale czego się spodziewać od urządzenia w cenie kompletu porządnych kluczy i diod dla tych deklarowanych amperaży.
    Kable minimalistyczne nic dziwnego, bo cena musi być niska. Aby skusić klienta muszą być bajer wyświetlacze i "papierowe" parametry.
    Używana sporadycznie i przechowywana z dala od wilgoci ma szanse działać.
    Zacisk masowy wygląda "bardzo profesjonalnie" nie wspominając o miejscu przykręcenia końcówki oczkowej z przewodem - sprzedawca zapomniał dopisać o okrytej funkcji podgrzewania rękojeści...
  • REKLAMA
  • #16 21263685
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Przewody są miedziane, rozróżniam miedziane od miedziowanych wykonanych z aluminium, stali czy włókna szklanego (bo i takie widziałem). Ale przekrój taki sobie jak pisałem. Aluminiowy jest za to drut na dławiku i połączenia płytka - gniazda wyjściowe. Zacisk masowy oczywiście przywodzi na myśl chińskie przewody rozruchowe, ale w rzeczywistości jest znacznie sztywniejszy i z mocniejszą sprężyną. Pewnie, że gdybym miał używać jej na co dzień to wiele rzeczy można poprawić.

    Odnośnie wspomnianych przewodów rozruchowych, to kolega nazywa je z przymrużeniem oka "bezpiecznymi". Można zewrzeć albo podłączyć odwrotnie i żadne nieszczęście się nie stanie poza tym, że będzie sobie można nimi ręce ugrzać. :)

    Spawarka "zdrożała" do 155 zł, jeden z użytkowników forum prosił mnie o link dlatego to zauważyłem.
  • #17 21263726
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8885
    Pomógł: 525
    Ocena: 2477
    Zdrożała, bo promocja była na allegro days (do niedzieli). Te okazje na spawarki ostatnimi czasy pojawiają się cyklicznie, więc nie wykluczone, że będzie jeszcze taniej na kolejnej promocji.
    Niewątpliwą zaletą takich spawarek jest waga i gabaryty, są nawet takie maleństwa, wersje praktycznie kieszonkowe.
    Warto zwrócić uwagę by był prawdziwy, a nie tylko na papierze soft start, by nie wybijała bezpieczników przy ładowaniu kondensatorów.
  • #18 21263750
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29407
    Pomógł: 1761
    Ocena: 6352
    E8600 napisał:
    Warto zwrócić uwagę, by był prawdziwy, a nie tylko na papierze soft start, by nie wybijała bezpieczników przy ładowaniu kondensatorów.

    To akurat ma chyba każda. Jeśli nie układ z rezystorem i przekaźnikiem, to termistorowy.
  • #19 21263778
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8885
    Pomógł: 525
    Ocena: 2477
    Czytając komentarze pod innymi modelami takich spawarek mozna stwierdzić, że chińczyk lubi oszczędności i potrafi nie dać żadnego softstartu i wybija kilkukrotnie bezpieczniki zanim zacznie normalnie pracować. Być może wynika to z faktu, że dany produkt miał trafić na inny rynek?
  • #20 21263915
    rosomak19
    Poziom 23  
    Posty: 1062
    Pomógł: 2
    Ocena: 382
    Ja zakupiłem kiedyś taką spawareczkę Kraft, do okazjonalnego posmarkania. Jak robiłem stojak na winogron z profila, to myślałem, że zaraz złapie tą spawarkę za ten pasek i ją wy....ie przez płot! Nie wiem, czasami ma przebłyski dobrej spawarki, że można cykać po trochu jakąś cienką blaszkę, aby zaraz w ogóle nie można było łuku zajarzyć. Czasami potrafi podczas spawania zgasnąć łuk. Znajomy miał niby słabszą podobną, a jakoś lepiej się spawało.
  • #22 21264061
    Macosmail
    Poziom 35  
    Posty: 2848
    Pomógł: 227
    Ocena: 856
    >>21262994
    Też myślałem o łączeniu tanich spawarek równolegle. W zasadzie są to źródła prądowe więc teoretycznie nie potrzeba żadnych dodatkowych zabiegów. Można połączyć przez zewnętrzne dławiki, których nie ma w środku.
    Raczej też nic nie stoi na przeszkodzie, aby podłączyć do różnych faz.

    Ciekawe ile kosztuje w produkcji skoro na tym zarabia producent, importer, sprzedawca, państwo (podatek), a nawet znany portal aukcyjny ma wysokie marże ok 10%.
  • #23 21264115
    jokercbi
    Poziom 14  
    Posty: 152
    Pomógł: 12
    Ocena: 27
    No, ja też kupiłem nawet dwie po 84 PLN/szt.
    Jedna dla mnie, druga dla kumpla. Za dwie zapłaciłem 169 PLN. Była ta promocja Allegro Days. Bez promocji taka jedna jak kupiłem kosztuje 197 PLN.

    Spawarka RED Technic RTS10110 z akcesoriami

    I wiecie jakie są jaja?
    Jest ta spawarka w dwu wersjach desingu. Tańsza, obudowa z samych blach, kosztuje obecnie 149 PLN, a ta moja, z dodatkowymi plastikami, co czyni ją ładniejszą kosztuje 197 PLN. W promocji tańsza była po 89,99 PLN, a moja po 95 PLN.
    Ludzie się rzucili jak "wszy na pępek" na tą tańszą, w sumie w momencie gdy ją kupiło 120 osób, a tą "moją" jedynie 12 osób to nagle tak "moja" potaniała do 84 PLN. Ale ludzie i tak kupowali tą brzydszą. Chyba z rozpędu.
    Finalnie tą biedniejszą kupiło ponad 1000 osób, a tą co ja jakieś 540 osób.
    Cena jest śmieszna. Zanim to kupiłem, czytałem opinie. W komplecie jest nawet maska (byle jaka, ale jest) i młotkoszczotka.
    Waga tego urządzenia to ledwo 2 kg!
    Koszt przesyłki miałem za darmo.
    Żal nie kupić. Kolega już testował i zachwycony, elektroda 3,25 znika w oczach, tak to spawa.
    Najtańsze tego typu spawarki były w ubiegłym tygodniu w Allegro Days w cenie 82 PLN/szt.

    Ale jedna istotna informacja - TE SPRZEDAŻE SĄ LIMITOWANE. Z tego tańszego modelu moje spawarki (za 89,99 PLN ) można było kupić TYLKO JEDNĄ SZTUKĘ. Z tego "mojego" modelu (pierwotnie za 95 PLN, a potem za 84 PLN/szt) limit przewidywał jedynie DWIE SZTUKI.

    Nazwa, bo o marce nie ma tu nawet mowy, tej mojej to RED TECHNIC.
    Ja bym nie kupił Kraft&Dele, bo czytałem o nich sporo i to jest totalna lipa. Fajnie wygląda, ale ponoć zawodzi.
    Może moja jest podobna w budowie, ale przynajmniej mnie napis nie straszy. Może to naiwność, ale jakoś tak na to patrzę.
    Wg. mnie warto to kupić za takie pieniądze. Same przewody spawalnicze uczciwej jakości to koszt ok. 160 PLN, więc nie ma opcji wymiany przewodów w takiej taniej maszynie. Trzeba spawać tym co jest na jej wyposażeniu.
    Wiadomo, że do "zarabiania tym na chleb" to się nie nadaje.
  • #24 21264370
    operator5wp
    Poziom 16  
    Posty: 340
    Pomógł: 1
    Ocena: 133
    Wymiana na porządne przewody w tanich zestawach chińskich zawsze trochę pomoże. Dają tam przewód aluminiowy malowany i wygląda jak miedź przez to jest lekki i elastyczny. Prawdziwy przewód ma sztywniejszy przekrój i więcej waży. Sam też mam tanią spawarkę Kraft 330, która na wyświetlaczu podaje inne wartości niż powinny być, dopiero jak zmierzyłem miernikiem cęgowym wiem, że max ampery są do 140.
    Trzeba by pewnie coś ustawić w wyświetlaczu by wskazywało poprawnie. Złe parametry powodują słabe i brzydkie spawy. Tanie rzeczy tak mają, ale dla amatorów są w sam raz.
  • #25 21266116
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3637
    Pomógł: 82
    Ocena: 707
    E8600 napisał:
    Jedyny problem to mieć skąd to zasilić (jedno od siebie, a drugą przedłużaczem od sąsiada, co by zabezpieczeń nie wybiło).


    Może okazać się, że taki zestaw może być użytkowany niezawodnie tylko tam, gdzie jest dostęp do zasilania 3F. Na wyjazdach to zawsze będzie problem, bo nie każda nieruchomość ma zasilanie 3F, a jeżeli ma, to też nie zawsze są dwa gniazda blisko siebie, każde z innej fazy, nie wspominając o gnieździe 3F, nie każdy takie posiada. Podłączenie zestawu spawarek do dwóch różnych faz rozwiąże problem.

    Z drugiej strony, samo spawanie jednym ciągiem zazwyczaj trwa tylko kilka sekund, więc przy obciążeniu nawet 30 A, typowy wyłącznik B16 powinien to wytrzymać (pod warunkiem braku innych odbiorów na tym samym obwodzie w danej chwili), tylko nie wiadomo, jak długo musi trwać przerwa między kolejnymi spawaniami, żeby teoretyczny czas wytrzymałości wg. wykresu czasu wyzwolenia względem wielkości przeciążenia dla charakterystyki B liczył się od początku.
  • #26 21266329
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    Koło wakacji potrzebowałem spawarki na działce i jak szukałem, aby kupić nową, to okazało się, że potrzeba parę stówek na zakup.
    Ale po tym artykule przyjrzę się opisywanej spawarce. 90 zł to śmieszne pieniądze za takie urządzenie.
    Ile razy będę jej używał w roku? Może raz dwa razy.
  • #27 21266355
    arekb81
    Poziom 30  
    Posty: 1626
    Pomógł: 132
    Ocena: 736
    Lepiej dołożyć 100 zł i kupić trochę lepszą. Kupiłem Majster za ok. 200 zł w promocji.
    Przewody są długie ok. 2 m i faktycznie ma funkcje HOT START (napięcie spoczynkowe 70 V) i łuk zapala się po lekkim dotknięciu elektrodą.
    Oprócz tego ma jakiś układ łagodnego startu, bo nawet bezpiecznika 10 A nie wywala. Po włączeniu po kilku sekundach słychać pstryknięcie przekaźnika.

    Wpadła mi ostatnio w ręce spawarka Graphite za ok. 500 zł.
    Okazuje się, że w tej droższej spaw jest trochę inny, bardziej płaski, a łuk wydaje inny dźwięk.
  • #28 21266456
    szeryf3
    Poziom 30  
    Posty: 2046
    Pomógł: 12
    Ocena: 672
    @arekb81 a którą konkretnie spawarkę Majster masz na myśli?
  • #29 21266459
    arekb81
    Poziom 30  
    Posty: 1626
    Pomógł: 132
    Ocena: 736
    Mam model MP-0102.

    Waży ok. 4 kg.
  • #30 21266673
    profbolek
    Poziom 13  
    Posty: 58
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    [/quote]Czyli chińskie "ampery", jak we wszystkim co oni robią, zresztą.[/quote]
    Nie chińskie tylko polskie ampery. Akurat kupujemy podobne produkty w Chinach, producent podaje realne parametry, to nasi sobie życzą skalowania wyświetlacza na większą wartość. Wina użytkowników którzy wymagają spawarki 300 A za kilka zł. Podasz prawdziwe parametry to nie sprzedasz. Dochodzi do tego, że podaliśmy realną moc pomp do wody 550 W (konkurencja dochodzi do 3750 W!) i otrzymaliśmy negatywa na allegro za "zaniżanie poboru mocy".
    Spawarka 250 A powinna bez problemu spawać elektrodą 5 mm, ta ma podane maks. elektroda 4 mm...
📢 Słuchaj (AI):

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy taniej spawarki KD1879 oferowanej za około 90 zł, której deklarowane parametry (330 A) są znacznie zawyżone – realny prąd spawania wynosi około 120-150 A. Użytkownicy potwierdzają, że wiele tanich spawarek chińskiej produkcji ma przeskalowane wskazania amperów na wyświetlaczu, co można skorygować potencjometrem. Pomimo ograniczeń technicznych, takich jak cienkie przewody (często aluminiowe lub miedziowane) i minimalistyczna konstrukcja transformatora oraz elektroniki (opartej na układzie SG3525A i mikrokontrolerze STM8S003), urządzenia te sprawdzają się do amatorskiego, sporadycznego spawania elektrodami do 3,2-4 mm. Wiele opinii wskazuje, że spawarki te są wystarczające do prostych prac domowych i działkowych, choć nie nadają się do intensywnego użytku profesjonalnego. Część użytkowników łączy dwie spawarki równolegle, aby zwiększyć prąd wyjściowy. W zestawie często znajduje się podstawowa maska spawalnicza i młotkoszczotka, jednak jakość akcesoriów jest niska. Poruszono także kwestie prawne dotyczące niezgodności parametrów z deklaracjami producentów oraz problemów z egzekwowaniem gwarancji. Alternatywą są droższe spawarki marek takich jak Majster (model MP-0102), Kraft, Red Technik czy Graphite, które oferują lepsze parametry, dłuższe przewody i funkcje takie jak HOT START czy łagodny start, ale kosztują kilkukrotnie więcej. W dyskusji pojawiły się także uwagi o produkcji tych urządzeń w jednej fabryce i sprzedaży pod różnymi markami. Ogólnie tanie spawarki KD1879 i podobne są polecane do sporadycznego użytku, z zastrzeżeniem, że ich parametry są marketingowo zawyżone, a jakość wykonania i trwałość ograniczone.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA