Witajcie mam bardzo dziwny problem w moim laptopie. Otóż gdy odejdę kilka metrów od routera - przestaje działać Internet poprzez WiFi. Na telefonie czy innych laptopach działa ładnie w całym domu. Przy routerze gdy stoję lub blisko niego to działa elegancko. Więc mniemam, że z kartą sieciową wszystko okej? Dokonałem przeglądu stanu technicznego i jeden kabelek od anteny WiFi (ten biały) jest w paru miejscach przetarty ale nie przerwany. Czy może to być problemem? I jak wymienić taką antenę Wifi bo ona chyba jakoś pod matrycą jest montowana? Dodam jeszcze dziwną rzecz, bo gdy jestem w drugim pokoju obok routera to w jednym miejscu zasięg jest bliski 100% zaś gdy obrócę laptop o 90% to zasięg spada do dwóch kresek i przestaje działać internet. Po prostu gdy jestem jakby bokiem do routera to działa a przodem - przestaje działać. Czego to może być przyczyna? Anteny i tego kabelka? Z góry dziękuję za odpowiedź i nagradzam