Witam serdecznie mam problem z samochodem toyota rav 4, diesel 2004r - pojazd podczas mrozów za pierwszym razem odpala płynnie, natomiast po zgaszeniu i próbie ponownego włączenia - samochód się blokuje, zostaje odcięty dopływ paliwa do silnika i trzeba czekać ok.10 min aż się "uzbroi" i będzie możliwe ponowne włączenie silnika. Mechanik stwierdził że to problem z immobiliserem, jednak próba naprawy nie przyniosła skutków. Problem dzieje się tylko wtedy, gdy na dworze panują ujemne temperatury. Czy wie ktoś gdzie leży przyczyna? Czy to wina jakiegoś czujnika, lub elementu innego jak immobiliser, z góry dziękuję za odpowiedź