Witam wszystkich. Od 3 dni męczę się z postawieniem PC na nogi. Płyta główna jak w temacie. Do tego i5 760, 8 GB Ramu (Kingston hyper x 4x2 GB 1600) , Radeon 5850 , zasilacz Chieftec 550W i do tego duże chłodzenie. 3 dni temu PC działał bez problemu. Po południu go wyłączyłem i wieczorem już się nie uruchomił. Objaw jest taki, że po załączeniu power zaczynają działać wiatraki CPU, GPU. Zapala się czerwona dioda CPU, która po chwili gaśnie, następnie czerwona dioda pamięci, gaśnie, znowu czerwona dioda CPU i następuje wyłączenie PC. Sprawdzałem na innym zasilaczu i dzieje się to samo. Odpalałem PC z jedną kością ramu-efekt ten sam, podobnie przy próbach z innymi kośćmi pamięci. Bez kości ram- 3 sygnały dźwiękowe więc mobo daje jakieś oznaki życia. Reset biosu i wyciągnięcie baterii CMOS - PC wyłącza się 1-2 sekundy później...sekwencja diod CPU, pamięć,CPU, pamięć i wyłączenie się. Te same oznaki z podpięta karta graficzną i bez niej. Obrazu na monitorze oczywiście brak...ktoś ma jakieś pomysły?