Planuje zabezpieczyć poddasze, wiadomo drzewo prąd różnie bywa. Ostatnio pojawiły się detektory iskrzenia firmy eaton ktoś miał z nimi do czynienia i może się wypowiedzieć? a po drugie jaka jest różnica między AFDD a AFDD+? Czy może lepiej simensa?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamJarzabek666 napisał:Dotychczas stosowanym zabezpieczeniem był wyłącznik różnicowoprądowy 300 mA (a najwyżej 500 mA) obejmujący całą instalację. Przyjmuje się, że upływ prądu do tej wielkości (do 500 mA) nie spowoduje samozapłonu drewna.Planuje zabezpieczyć poddasze, wiadomo drzewo prąd różnie bywa.
bresland napisał:"AFDD+ jest aparatem, który łączy cechy trzech urządzeń:
Wyłącznika nadprądowego
Wyłącznika różnicowoprądowego
AFDD – detektor iskrzenia"
Jarzabek666 napisał:Nic się kol. Retrofood nie pomyliło. RCD o prądzie różnicowym 300mA to właśnie RCD przeciwpożarowy.Panie "retrofood" a nie pomyliły się panu zera?
Darom napisał:Ja jestem tego samego zdania co Darek.Postawa to właściwy stan instalacji elektrycznej - przewody i stan połączeń w puszkach, właściwe zabezpieczenia nadprądowe i RCD. Dla ostrożnych proponowałbym czujkę dymu, aby odpowiednio wcześniej powiadomiła o tlącym się pożarze - niekoniecznie z instalacji elektrycznej.
Darom napisał:To "w puszkach" bym usunął. We współczesnej instalacji elektrycznej da się całkowicie wyeliminować puszki rozdzielcze podsufitowe, które były zmorą elektryków oraz użytkowników instalacji elektrycznej. Połączenia zaś w puszkach sprzętowych, pod wyłącznikami i gniazdkami o wiele łatwiej jest zarówno wykonywać jak i później kontrolować. Oraz reagować na objawy nienormalności, np. oznaki przegrzania.Postawa to właściwy stan instalacji elektrycznej - przewody i stan połączeń w puszkach,
Jarzabek666 napisał:Panie "retrofood" a nie pomyliły się panu zera?![]()