logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Brak prądu w salonie i kuchni - czy to wina puszek czy kabli?

kosel07 21 Cze 2018 11:21 1389 9
  • #1 17288225
    kosel07
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Ocena: 1
    Dzień dobry.
    Wczoraj wieczorem po prostu pogasły mi światła i wyłączyły się urządzenia w salonie i w kuchni (dawniej od czasu do czasu mrugały tam światła, a żarówka w salonie przepala się średnio co 2-3 miesiące). Nie bardzo mam na chwilę obecną możliwość zawołać elektryka, bo przez dwa tygodnie muszę robić dwunastki w pracy a lodówkę czy zamrażarkę fajnie byłoby mieć... ;) Postaram się krótko opisać sytuację (załączam rękodzieło obrazujące rozkład pomieszczeń - może się przyda):
    - bezpiecznik na klatce sprawny (jest prąd)
    - bezpieczniki w przedpokoju OK,
    - w puszce w sypialni niektóre kabelki mają prąd, niektóre nie - nie mam o tym purpurowego pojęcia, ale pewnie tak ma być,
    - to samo w puszce w przedpokoju. Dodatkowo w tej puszce sporo kabli poizolowanych - jakby przedłużanych

    Jest opcja, że się tylko przerwały jakieś kabelki w tej drugiej puszce czy trzeba od razu szukać w ścianach?

    Proszę, ratujcie mój rozmrażający się bigos!
    Załączniki:
    • Brak prądu w salonie i kuchni - czy to wina puszek czy kabli? 20180621_110446.jpg (3.33 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 17288243
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6655
    Pomógł: 650
    Ocena: 1408
    kosel07 napisał:
    nie mam o tym purpurowego pojęcia, ale pewnie tak ma być
    No to trzeba " dać zarobić " fachowcowi, czyli wezwać elektryka , aby Ci to porządnie naprawił .
    kosel07 napisał:
    ratujcie mój rozmrażający się bigos!

    Lodówkę podłącz sobie tymczasowo poprzez przedłużacz i innego pokoju.
  • #3 17288263
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 369
    Jak stara jest instalacje elektryczna? Z jakiego okresu pochodzi budynek?

    brofran napisał:
    Lodówkę podłącz sobie tymczasowo poprzez przedłużacz i innego pokoju.

    ... U autora prawdopodobnie pali się zero, lodówka to urządzenie w pierwszej klasie, co się stanie gdy gniadzo będzie bez zera albo z zerowaniem zrobionym po Januszowemu?


    Elektryk do pilnej wizyty + trzeba przemyśleć wymianę instalacji w naj, naj, najbliższej przyszłości.

    Zbędny tekst usunąłem, proszę się powstrzymać przed podobnymi uwagami. //kozi966
  • #4 17288283
    kosel07
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Ocena: 1
    Nie mam na tyle długiego przedłużacza, więc lodówkę podepnę dopiero wieczorem przedłużaczem na rolce z pracy.

    Elektrycy z pogotowia elektrycznego swiadcza uslugi od 9-tej rano, a ja przed osma wyjezdzam do pracy i wracam po dziesiatej. Znalazl sie wczoraj sasiad "elektryk" i calkowicie za darmo, grzebiac w puszce sprawil, ze nie mialem pradu takze w lazience, po czym stwierdzil, ze sie nie da naprawic. Chetnie zaplace fachowcowi, bo nienawidze grzebac sie w przykrotkich, twardych i kruchych kablach stojac z rekami w gorze na pufie, ale nie znalazlem poki co sensownego ochotnika na prace o 6-tej czy 23-ciej...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Czyli krótko mówiąc: nie powinienem próbować nic robić po swojemu, bo mogę jedynie pogorszyć sprawę. Dzięki za odpowiedź, szukam fachowca dalej. :)


    Stary blok z bodajże 79 roku...
  • #5 17288294
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Nie odpowiedziałeś na pytanie pomocnicze , jak stara jest instalacja bywają domy w których instalacja jest jeszcze aluminiowa
  • #6 17288301
    kj1
    Specjalista elektryk
    Posty: 3282
    Pomógł: 278
    Ocena: 850
    kosel07 napisał:
    Znalazl sie wczoraj sasiad "elektryk" i calkowicie za darmo, grzebiac w puszce sprawil, ze nie mialem pradu takze w lazience, po czym stwierdzil, ze sie nie da naprawic.
    Tym bardziej powinieneś wezwać elektryka, i to jak najszybciej. Może urlop na żądanie w pracy. A, i uważaj jak będziesz odłączał lodówkę, bo gdyby upaliło się "zero" będziesz ją miał pod napięciem.
    kosel07 napisał:
    przedłużaczem na rolce z pracy.

    Wiesz, że przed użyciem trzeba go całego rozwinąć?
  • #7 17288324
    kosel07
    Poziom 9  
    Posty: 13
    Ocena: 1
    Blok jest z 79-tego, instalacja aluminiowa, najprawdopodobniej z tego samego roku.
  • #8 17288347
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 369
    kosel07 napisał:
    Blok jest z 79-tego, instalacja aluminiowa, najprawdopodobniej z tego samego roku.

    Instalacja sklasyfikowana jako do wymiany. Nie dostosowana do obecnego zapotrzebowania gospodarstwa na energie elektryczną. Usterka, która właśnie wyszła to nie tylko upierdliwy brak prądu ale sytuacja potencjalnie bardzo groźna dla zdrowia i życia. Jeśli elektryk poległ to należy instalację wyłączyć z użytku do czasu albo jej reanimacji, albo wymiany. Temat do zamknięcia.
  • #9 17288558
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Skasowano mą odpowiedz sam mieszkam w bloku z 79r i instalacja jest miedziana w dodatku trój-żyłowa , nie zmienia to faktu iż powinieneś głęboko zastanowić się nad jej wymianą wraz z tablicą bezpieczników (w mym przypadku z 3 rozbiłem na 7 bezpieczników )
  • #10 17290933
    kron9
    Poziom 10  
    Posty: 55
    Ocena: 19
    Kolego, skoro jest to instalacja aluminiowa to każda próba naprawy wiąże się z ukruszeniem aluminiowych przewodów.
    Awaria mogła wyniknąć przy jakiś pracach w mieszkaniu np. wiercenie w ścianie (uszkodzenie przewodu i jego późniejsze przepalenie).
    Co do pomiarów kolegi to pewnie były robione próbnikiem (neonowym), a trzeba sprawdzić ciągłość przewodu fazowego jak i zerowego.
    Ratowanie tej instalacji może się okazać z marnym skutkiem. Dla własnego bezpieczeństwa należy ją wymienić na miedzianą zgodną z obecnymi normami.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem z brakiem prądu w salonie i kuchni, gdzie wcześniej występowały sporadyczne migotania świateł oraz częste przepalanie się żarówki. Instalacja elektryczna w budynku z 1979 roku jest aluminiowa, co może wskazywać na jej niewłaściwe dostosowanie do obecnych potrzeb energetycznych. Użytkownik nie ma możliwości wezwania elektryka, a sąsiedzi nie byli w stanie pomóc. Wskazano na konieczność pilnej interwencji fachowca oraz rozważenie wymiany instalacji, ponieważ obecny stan może stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia. Użytkownik został ostrzeżony przed próbami samodzielnej naprawy, które mogą pogorszyć sytuację.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA