Mam problem z leciwym laptopem Acer. Opis problemu można ująć w jednym zdaniu - po kilkuminutowej pracy na laptopie po prostu się zawiesza, po czym nic nie można zrobić, zaś po kolejnych sekundach pojawia się niebieski ekran z kodem błędu 0x000000F4.
Co więcej próbowałem odpalić USB z ratunkowym Ubuntu oraz z Redo BackUp And Recovery, a także z SystemRescueCd, ale w każdym z osobna przypadku bootowanie skutkuje załadowaniem USB, ale w którymś momencie przestaje ładować/bootować dane i ekran staje się po prostu czarny (w przypadku USB z SystemRescueCd kończy się na linii "Loading kernal modules"). USB sprawdziłem na innym komputerze i bootuje na nim właściwie. Natomiast z tych wszystkich przygotowanych USB, prawidłowo działa test pamięci, który wykazał po 9 przebiegach brak błędów.
Mile widziane propozycje rozwiązania problemu.


Co więcej próbowałem odpalić USB z ratunkowym Ubuntu oraz z Redo BackUp And Recovery, a także z SystemRescueCd, ale w każdym z osobna przypadku bootowanie skutkuje załadowaniem USB, ale w którymś momencie przestaje ładować/bootować dane i ekran staje się po prostu czarny (w przypadku USB z SystemRescueCd kończy się na linii "Loading kernal modules"). USB sprawdziłem na innym komputerze i bootuje na nim właściwie. Natomiast z tych wszystkich przygotowanych USB, prawidłowo działa test pamięci, który wykazał po 9 przebiegach brak błędów.
Mile widziane propozycje rozwiązania problemu.