Witam wszystkich forumowiczów. Mam problem z pralką firmy Polar typ PDH885Z Dalia a dokładnie z regulatorem obrotów który jest w tej pralce zastosowany. Silnik w tej pralce jest IB-MEI 2/16 158PO a kondensator 22 µF. Dlaczego 22 zamiast 32
Otóż dlatego że wirówka w tej pralce startuje z obrotów wlonych po wykonaniu cyklu dystrybucji (tak jak w PDS) a w 885 bez "Z" wirówka startuje od zera prędkości z uzwojeń obrotów szybkich co wymaga zastosowania ondensatora o większej pojemności. Ale nie tutaj pies jest pogrzenaby więc przejdźmy do rzeczy.
Otóż wirowanie działa prawidłowo (dystrybucja, 400/800 i samoczynne wyłączenie) ale problem pojawia się podczas prania. Silnik nie ma siły obracać bębnem, gdy bęben jest pusty to kręci bez wysiłku a gdy się naleje wody to objawy są takie jak przy uszkodzeniu kondensatora. Wymieniłem kondensator na nowy 22 µF i dalej to samo. Jak ma zacząć kręcić to stoi i buczy ale kiedy popchnę ręką koło pasowe to wtedy kręci jak trzeba z prędkością 55 obr./min. i już żadna siła go nie zatrzyma, prędzej mi rękę urwie
. Natomiast jak bęben jest pusty to dzieje się tak:
rozpędza się do 55/min. po zatrzymaniu ręką chwilę się ze mną siłuje a potem poddaje się i tylko buczy, jak puszczę koło to idzie dalej.
no właśnie, a jak bęben jest pełny (znacit z praniem) to po ręcznym rozpędzeniu już go nie zatrzymam, a przy pustym bębnie jest wręcz odwrotnie.
Podejrzewam moduł Z82 tzn. że ten przekaźnik który tam jest (G2R-2 24DC) nie załącza kondensatora w obwód silnika prania (ten przekaźnik jest 2* przełączalny) ale nie wiem jak to sprawdzić
. Trzeba pod któreś wyjścia podać napięcie tylko nie wiem pod które bo nie dysponuję schematem do 885Z. Przekaźnik powinien wtedy zacząć klikać aż do zadziałania zabezpieczenia (patrz insrt. serwisowa). Dodam że zabezpieczenia działają, po zwarciu zacisków tacho silnik keci chwilę z max. prędkością a następnie wyłączają się silnik i pompa i już do końca programu nie pracują.
Co mam sprawdzić
Sprawdziłem już kostkę od silnika i czy wszystkie przewody są podpięte do programatora a kondensator jest nowy.
Przepraszam za długi post i proszę o pomoc jak naprawić ten moduł bo zakup nowego nie wchodzi w grę (nie warto na starego grata wydawać 150 zł)
Otóż wirowanie działa prawidłowo (dystrybucja, 400/800 i samoczynne wyłączenie) ale problem pojawia się podczas prania. Silnik nie ma siły obracać bębnem, gdy bęben jest pusty to kręci bez wysiłku a gdy się naleje wody to objawy są takie jak przy uszkodzeniu kondensatora. Wymieniłem kondensator na nowy 22 µF i dalej to samo. Jak ma zacząć kręcić to stoi i buczy ale kiedy popchnę ręką koło pasowe to wtedy kręci jak trzeba z prędkością 55 obr./min. i już żadna siła go nie zatrzyma, prędzej mi rękę urwie
rozpędza się do 55/min. po zatrzymaniu ręką chwilę się ze mną siłuje a potem poddaje się i tylko buczy, jak puszczę koło to idzie dalej.
Cytat:po zatrzymaniu ręką
no właśnie, a jak bęben jest pełny (znacit z praniem) to po ręcznym rozpędzeniu już go nie zatrzymam, a przy pustym bębnie jest wręcz odwrotnie.
Podejrzewam moduł Z82 tzn. że ten przekaźnik który tam jest (G2R-2 24DC) nie załącza kondensatora w obwód silnika prania (ten przekaźnik jest 2* przełączalny) ale nie wiem jak to sprawdzić
Co mam sprawdzić
Przepraszam za długi post i proszę o pomoc jak naprawić ten moduł bo zakup nowego nie wchodzi w grę (nie warto na starego grata wydawać 150 zł)