Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

NIKON Coolpix p500 - czas na zmiany?

Jap 23 Jul 2018 21:30 1002 16
Optex
  • #1
    Jap
    Level 28  
    Witam
    Od kilku lat wykorzystuję NIKON Coolpix p500. Maszyna działa bdb ale... ostatnio kupiłem uwaga - TELEFON Huawej P20 i zdjęcia dzienne wychodzą z niego jakby wyraźniejsze niż z NIKONa!!! Zaczynam się zastanawiać, czy przez tyle lat w jakiś sposób NIKON stracił przeźroczystość obiektywu itp, czy po prostu już tak technika do przodu poszła. Dodatkowo telefon potrafi mi wykonywać bardzo szybko zdjęcie za zdjęciem. Nikon potrzebuje chwili aby zapisać fotkę... ale może, to przez to, że karta pamięci jest klasy 4. Z telefonu nie mam ani jednego rozmazanego zdjęcia, z Nikona ok 5% jest rozmazane. Powoli tracę sens targać ze sobą Nikona...

    Jednak zaintrygował minie ostatnio NIKON P900 - obecnie P1000 - ale ten ostatni strasznie drogi. Czy ma ktoś doświadczenia z przejścia z p500 na p900? czy jest to znaczący przyrost prędkości / jakości? Proszę o poradę czy warto zakupić coś nowego - pomimo iż p500 nie ma oznak zużycia (ok 5k zdjęć).
  • Optex
  • #2
    D214d3k
    Level 39  
    Myślę że to efekt psychologiczny. Chce Ci się nowego aparatu i aktualny zaczyna się wydawać coraz gorszy :). Znajdź pliki które robiłeś kiedy aparat był nowy i zobacz czy już wtedy było źle :).
    Zdjęcia z telefonu są wyostrzone i tyle. Ale kup sobie nowy aparat - są wakacje!
  • #3
    Jap
    Level 28  
    No może być, że to efekt psychologiczny. Przyglądałem się mocno fotkom z telefonu - i przy powiększeniu 100% wyglądają jakby były namalowane pastelami.
    Tak czy siak technologia poszła do przodu te kilka lat. Nie mam jednak możliwości pomacać / porobić kilka fotek P900 aby samemu się przekonać czy warto wydać dość niemałe pieniądze czy pozostać przy obecnym sprzęcie...
  • #4
    marcode
    Level 26  
    Malutka matryca ma swoje ograniczenia zwłaszcza w słabych warunkach oświetleniowych i to samo dzieje się w fonach, które obecnie dają lepszy obrazek niż starsze jakieś kompakty itp.
    Chcesz lepiej wybierz sprzęt z matrycą m4/3 lub aps-c, taka matryca da ci bardzo dobrą szczegółowość, dobre efekty w słabym oświetleniu i szybkość działania też jest obecnie super, odpuść sobie super zoomy z mega powiększeniami bo to zawsze niszczy jakość.
  • #5
    D214d3k
    Level 39  
    Akurat te Nikony to trochę zaprzeczają teorii że mała matryca i duży zoom to porażka. Może duży i słaby zoom z małą i słabą matrycą to porażka. Na dniach wychodzi p1000 cena premierowa 1099 Euro zoom 24 - 60000 (125x) więc kolejne granice zostały pokonane. Jeśli komuś taki zoom jest potrzebny (do fotografowania lub podglądania czy nawet chwalenia się znajomym) to brać :). Jeśli ktoś chce naprawdę jasno i coś mniejszego od lustrzanki trzeba patrzeć na drugi koniec skali za przybliżeniem x3 :). To co najlepsze jest jak zawsze jest gdzieś tam pomiędzy po środku :).
    W kompaktach zawsze polecałem i kupowałem rodzinie i znajomym Olympusy. Ale po trzeciej padniętej migawce zmieniło mi się na Nikona i różnica jest spora. Olympus nie nadąża. W innych segmentach też w ślepej uliczce formatu 4/3 a szkoda bo firma z "wielkiej 5". Ze starej wielkiej 5 została tylko 2, miejsce Minolty zajęło Sony więc jest wielka trójka a potem długo nic.
  • Optex
  • #6
    Jap
    Level 28  
    No i właśnie zacząłem analizować SONY RX10. To jest niby pogromca lustrznek. 1 calowy przetwornik i zoom tylko 8,3x. Przyznam, że w p500 zoom x36 bardzo mi się przydawał - szczególnie przy fotografowaniu zwierzaków leśnych. Ale muszę gdzieś pomacać te SONY - kiedyś miałem model SONIAKA - byłem bardzo zadowolony do czasu aż posypała się taśma od lampy błyskowej a potem coś padło i nie ostrzył... głębsza analiza przede mną ale chyba większa matryca będzie chyba dobrym pomysłem.
  • #7
    D214d3k
    Level 39  
    Jeszcze dopisz która wersja rx10 bo w cenie III i IV można mieć dobrą lustrzankę z profesjonalnym obiektywem :).
  • #8
    Jap
    Level 28  
    III.. w tej cenie jest np NIKON D5200 - którego mógłbym wkręcić w teleskop Cetelstron 127 i pofocić obiekty Deep Sky... ale z 2giej strony słabo z zoomami na zwierzaczki.
  • #9
    marcode
    Level 26  
    Do astro poleca się D5100 ze względu na dobrą matrycę do tych celów.
    Obecnie jest cashback w nikonie i np D5600 wychodzi 2100zł.
    Co do użyteczności mega zooma z małymi matrycami, nawet pomniejszenie pod ekran 1080p widać degradacje szczegółów, niestety ale zabawa w ptaszki i zwierzaki to nie żadne megazomy tylko konkretne obiektywy na normalnej matrycy aps-c lub jeszcze bardzie pro obiektyw i pełna klatka.
  • #10
    Jap
    Level 28  
    Czytam i czytam.. Soniaczrx10 ma świetne opinie - facet przesiadł się z lustrzanek i nie chce do nich wracać. Niestety wersja IV to nie na moje zarobki, ale Link jak najbardziej. Ja ogólnie wykorzystuję sprzęt do zdjęć bardzo amatorskich - nie bawię się w RAWy, tylko czasami obrabiam zdjęcia. Ale oczekuje od aparatu czegoś więcej niż trybu AUTO. W sklepie miałem w dłoni już NIKONA D3100 ale znajomy - fotograf amator zadał mi kilka pytań po których namówił na NIKONA Coolpix P500. Także nigdy nie miałem styczności z lustrem. Brakuje mi na pewno czułości przy słabym oświetleniu jak i pięknego rozmycia tła - muszę się bawić z zoomem tracąc przy okazji na jakości zdjęcia (degradacja przy dużym zoom i słabszym świetle jest duża - fizyki nie da się oszukać). Także czasy naświetlania i brak sterowania migawką z zewnątrz w P500 są dla mnie mankamentem. Lubię fotografować pioruny - i mam zbudowany wykrywacz wyładowań, który mógłby wyzwalać migawkę.

    Nie ukrywam, że ten zoom w p500 często wykorzystuję - ale niestety ok 40% zdjęć z zoom 36x nie zadowala mojej potrzeby jakości.

    Dodatkowo brakuje mi szybkości - tj autofocus jeszcze zniosę, ale oczekiwanie ok 2s na możliwość wykonania kolejnego zdjęcia często mnie wkurza (dynamiczne sytuacje).
    Reasumując CHYBA dla mnie byłby dobry kompakt z zoom i szybkim procesorem i z dużą matrycą.
    Nie mogę znaleźć argumentów za lustrzanką - poza możliwością podpięcia pod teleskop. Wyprawa z plecakiem obiektywów - nie do końca jest dla mnie wygodnym rozwiązaniem. Ale może troszkę mnie nakierujecie...
  • Helpful post
    #11
    marcode
    Level 26  
    Dla mnie czasy małych matryc minęły już dawno, mega zoomy nie mają sensu jeśli na matrycy w lustrzance można wyciąć malutki kawałek z tanim tele obiektywem i będzie lepiej niż na maga zoomie.
  • #12
    Jap
    Level 28  
    odnalazlem stare zdjęcia. jedno zrobione NIKON COOLPIX 500 za 1700PLN (ceny z 2012r) oraz lustrznaka CANON EOS 500D ze stałoogniskowym obiektywem 50mm - ponoć 4500PLN
    NIKON Coolpix p500 - czas na zmiany?NIKON Coolpix p500 - czas na zmiany?
    Także jeśli chodzi o zdjęcia dzienne zwykły zjadacz chleba chyba nie potrzebuje lustrzanki...
    Cały trik zaczyna się przy słabym świetle... i biję się teraz z myślami - czy na znakomicie mniejszą ilość zdjęć jakie robię w pomieszczeniach czy słabym oświetleniu jest sens inwestować w większą matrycę...

    Jeśli NIKON P900 jest w stanie szybciej robić zdjęcia to chyba jednak skłaniałbym się ku niemu. Widziałem jak szybko psytryka SONY RX10 - ale za to wersja za 2600PLN ma zoom tylko x8. I chyba to są obecnie 2 modele między którymi muszę się finalnie zastanowić.
    Pojawił się też P1000 ale niestety cena odstrasza...
  • #13
    marcode
    Level 26  
    Co to znaczy szybciej ?
    Każdy aparat obecnie nawet taniutki używany D5100 nikona z obiektywem jaki potrzebujesz będzie szybki i lepszy od tego P900, który ma zaletę tylko przy super warunkach oświetleniowych daje radość z mega zooma.
  • #14
    Jap
    Level 28  
    Szybciej tj, odstęp czasu pomiędzy kolejnymi zdjęciami. W P500 jest już stary procesor, nawet wymiana karty SD na 10tkę nic nie pomaga. Po prostu od pstryknięcia trzeba poczekać ok 2sek aby można było wykonać kolejne zdjęcie. Oczywiście jest funkcja szybkich zdjęć - ale trzeba ją uruchomić w menu itd itd i mamy tyko 5 fotek w szybkim trybie. Mi chodzi o to, aby w każdej sytuacji można szybko strzelić kolejne zdjęcie. Tego mi brakuje w P500. Sony RX10 wydaje się tu być tego czego szukam pod tym względem - ale ciągle nie mogę znaleźć użytkownika / filmu na YT z testem szybkości robienia zdjęć dla P900.
  • #15
    marcode
    Level 26  
    To faktycznie kiepsko z tym opóźnieniem, ja lustrzanki cyfrowe używam od dawna od pierwszych modeli takich jak Nikon D50 potem D80 itd czy Sony A100, A200 i zawsze szybkość między zdjęciami była przynajmniej 2-3 zdjecia na sekundę, po zapchaniu bufora w starszych modelach czyli np 10-12 zdjęć zatykał się aparat ale od paru lat każdy sprzęt w tych parametrach raczej idzie do przodu i 5-6 zdjęć na sekundę z buforem nawet 30 zdjęć to norma nawet w amatorskim sprzęcie.
  • #16
    Jap
    Level 28  
    no to "problem" mi się rozwiązał... pod koniec 1szego dnia robiąc zdjęcie chlapnęła mi fala... momentalnie zdechł wyświetlacz. Wrzuciłem aparat po kilku godzinach do worka z ryżem - po jednym dniu włożyłem baterię i uruchomiłem aparat. Zaczął piszczeć (jakby jakaś przetwornica) a ekran LCD był tylko biały. Przy następnym uruchomieniu wyświetlacz już nie działał :(
    Zdjęcia, zoom, lampa błyskowa wciąż działają.
  • #17
    Jap
    Level 28  
    Temat do zamknięcia. Dzięki marcode - miałeś rację. Dzień z SONY RX10 i już wiem, że różnica między małą matrycą a w tym przypadku calówką jest GIGANTYCZNA! Zdjęcia z ISO 1600 o niebo lepsze niż z Nikona P500 z ISO 200. Zdjęcia w pomieszczeniu przy oświetleniu tylko z żarówki - MEGA! Nie używam wcale lampy błyskowej!

    Dodatkowo.... sprzedałem kamerę Sony HDR-CX410VE po tym jak zobaczyłem, jak ten RX10 nagrywa filmy...