Witajcie,
Przeszukałem trochę sieci ale nie znalazłem odpowiedzi.
Pacjent jak w temacie. Telewizor 10-letni. Nie zawsze ale bardzo często po włączeniu w telewizorze robi się samoistnie maksymalna głośność (160 czy 180!). Telewizor nie jest mój, nie mam go też na warsztacie. Siedziałem przy nim jakieś 15 czy 20 minut. Powyłączałem wszelkie funkcje, które mogłyby mieszać (automatyczna głośność, tryb gra, HDMI-CEC..)
Niestety nadal problem istnieje.
Dodatkowo na ekranie w miejscu paska głośności zostają czasem białe prostokąty po tym pasku. W tak starym telewizorze stawiałbym na kondensatory ale może Wy, szanowni forumowicze macie jakieś doświadczenie w temacie?
Osobiście grzebię w elektronice ale z TV doświadczenia prawie nie mam. Liczę na Waszą pomoc.
Przeszukałem trochę sieci ale nie znalazłem odpowiedzi.
Pacjent jak w temacie. Telewizor 10-letni. Nie zawsze ale bardzo często po włączeniu w telewizorze robi się samoistnie maksymalna głośność (160 czy 180!). Telewizor nie jest mój, nie mam go też na warsztacie. Siedziałem przy nim jakieś 15 czy 20 minut. Powyłączałem wszelkie funkcje, które mogłyby mieszać (automatyczna głośność, tryb gra, HDMI-CEC..)
Niestety nadal problem istnieje.
Dodatkowo na ekranie w miejscu paska głośności zostają czasem białe prostokąty po tym pasku. W tak starym telewizorze stawiałbym na kondensatory ale może Wy, szanowni forumowicze macie jakieś doświadczenie w temacie?
Osobiście grzebię w elektronice ale z TV doświadczenia prawie nie mam. Liczę na Waszą pomoc.