Skanował.....skanował......aż się naskanował.
A na poważnie to karetka po mojej ręcznej interwencji czyli przesunięciu do połowy po podłączeniu wraca do miejsca spoczynku. Lampa świeci aż miło. Po dojściu karetki do końca słychać co pewien czas takie pstryknięcie silnika krokowego tak jakby coś mu brakowało. Jeśli chodzi o stan techniczny w porzadku wszystko przesmarowane. Skaner w windowsie jest wykryty..... Kiedy naciskam pobierz zdjecie ze skanera w programie graficznym karetka delikatnie drgnie i znowu zaczyna pyrkać delikatne stukanie z silniczka krokowego.....Proszę o radę fachowców..
Czy da rade to ruszyć....Elektronika czy jaki tam diabeł siedzi w tym sprzecie to nie wiem .
Pozdrawiam.
A na poważnie to karetka po mojej ręcznej interwencji czyli przesunięciu do połowy po podłączeniu wraca do miejsca spoczynku. Lampa świeci aż miło. Po dojściu karetki do końca słychać co pewien czas takie pstryknięcie silnika krokowego tak jakby coś mu brakowało. Jeśli chodzi o stan techniczny w porzadku wszystko przesmarowane. Skaner w windowsie jest wykryty..... Kiedy naciskam pobierz zdjecie ze skanera w programie graficznym karetka delikatnie drgnie i znowu zaczyna pyrkać delikatne stukanie z silniczka krokowego.....Proszę o radę fachowców..
Czy da rade to ruszyć....Elektronika czy jaki tam diabeł siedzi w tym sprzecie to nie wiem .
Pozdrawiam.