Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW E39 /2.0 lpg/ 2000r - P0170 i P0173 - błąd dwóch sond

21 Sie 2018 22:51 924 8

  • Specjalista AGD
    Witam..

    Jadąc trasą silnik zaczął ewidentnie szarpać i po chwili łapka "check". Szybkie podłączenie pod telefon - wypadł zapłon na 1 i 6 cylindrze. Skasowalem i po minucie znów powtórka. ( później zamienione cewki celem ich weryfikacji, bez rezultatu)
    Wyłączyłem lpg jednak na benzynie objaw podobny , zauważalne zwiększone chwilowe zużycie paliwa, praca ustabilizowana ale z znacząco wyczuwalnym prawdopodobnie wypadaniem zapłonu, szczególnie podczas przyspieszania. Na telefonie błąd dawkowania paliwa i P0170 oraz p0173 - nieprawidłowy odczyt dwóch sond.
    Objaw obecny tylko na benzynie - sporadycznie utrudniony rozruch, kręci i nawet nie chce załapać, ale to raz na 10 prób. W zakresie temperatury do 90 brak mocy, chwilowe rzucanie silnikiem, niewielkie fałowanie obrotów. Przy nagrzaniu delikatna stabilizacja pracy jednak jadąc stała prędkością co 2-3 km wyczuwalne chyba wypadanie zaplonu, na wolnych obrotach silnik pracuje bardzo kulturalnie i ma chwilowe spadki obrotów do ok 400-500 na dwie trzy sekundy i powraca do kultury.

    Przepływomierz sprawdzony , filtr powietrza również. Świece wymienione A mechanicy rozkładają ręce.
    Jeden z serwisów stwierdził , ze uszkodzily się dwie sondy i go zalewa, za każdą sondę krzykneli po 600zl plus wymiana 250zł wiec auto odebrałem.
    Do rzeczy - diagnoza może być trafna ? Czy był by to taki aż przypadek , ze dwie spośród rzekomo trzech sond padły w tym samym czasie ? Czy to jest tak że mogła paść ta przy silniku oszukujac kolejne ?
    Co i w jaki sposób Mógł bym jeszcze sprawdzić dysponując multimetrem bez kanału ?
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Disa cała? Do sprawdzenia dodatkowo ciśnienie paliwa.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Niestety wiele usterek powoduje takie zachowanie - przepływomierz, same sondy, zapachane katalizatory, nieszczelny dolot. Mała szansa, że dwie sondy padły jednocześnie w ten sam sposób, podejrzyj jak się zachowują. Przydałby się analizator spalin. Ja bym zaczął od nieszczelnego dolotu - upierdliwy check engine i przygasanie w BMW + błędy mieszanki to często nieszczelny dolot. Przejrzyć wszystkie wężyki, czy bagnet oleju i korek oleju dobrze siedzi, przejrzeć live data, jak się korekty układają.

  • Specjalista AGD
    Sęk w tym ze wiedze mam podstawową, fachowcy w Warszawie rozkładają ręce albo mówią ewidentne bzdury zadając za same diagnozy monstrualne kwoty. A jeśli już ktoś jest sensowny to terminy na gwiazdkę ;)

    Ale do rzeczy. Dolot sprawdzony , nie znalazłem niczego. Przepływomierz ma prawidłowe wartości, filtr czy ogólnie cały dolot jest okey.
    Świece cewki także okey.
    Zaintrygował mnie zawór disa , zanim to jednak zdemontuje w razie gdyby okazało się ze jest sprawny - zna ktoś wymiary jego uszczelki by nie zakładać na starej ?

    Nie wiem czy to może coś wskazać aczkolwiek od niewielkiego czasu borykam się w dziwną przypadłością- sporadyczne naloty dziwnego dźwięku z okolic prawego blotnika przy dodawaniu gazu ( bez znaczenia predkosc, obroty ) dźwięk jak przy najezdzaniu na białą linie identyczny z częstotliwością " ti ti ti ti tiiiiiiiiiiiiii...." i cisza na 20 kilometrów- poza dźwiękiem żadnych objawów a ciężko wychwycić gdyż sporadycznie występuję na chwilę tylko podczas jazdy. - może to była zapowiedź owej usterki ?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Też mam ten problem, sam diagnozuję, tak się nauczyłem z komputerami i odzyskiwaniem danych i tak się uczę samochodów. Dźwięk jakby się dało nagrać ale prawdodpobnie wiele nie powie. Live data by się pczydało i dane porównawcze ze sprawnego takiego samego silnika. Osprzęt w BMW tej generacji bywa naprawdę upierdliwy, jeśli ktoś się w tym nie specjalizuje i nie potrafi wyrecytować przez sen wartości parametrów i ich sensu to dopóki dana część się nie rozleci to dotąd będzie błądził. Jest tu kilku ogarniętych mechnaików, może coś podpowiedzą, są jeszcze fora temtyczne ale tam też rOżnie bywa.

  • Specjalista AGD
    Walczyłem z tematem , oddałem auto do serwisu.
    Przyczyną okazała się nieszczelność na odmie oleju. Po wymianie efekt był zadowalajacy, praca silnika płynna, bez szarpania czy spadku mocy.. Jednak po 15km, kontrolka check i ponownie błędy powyższe.. Silnik pracuje prawidłowo ale kontrolka się zapala. Skasowanie pomaga na 15km. Mechanik jakmyo mechanik - gwarancja do bramy :/ nie chce nawet o tym wspominać.

    Ale konkretnie. - mierzylem przeplywomierz, parametry ma wporzadku jednak niepokoi mnie fakt ze gdy podczas pracy silnika odepne przeplywke niczego to nie zmienia. Silnik pracuje tak samo zarówno zimny jak i ciepły z przeplywomierzem czy bez niego.

    Moje pytanie - odlaczenie przepływomierze podczas pracy jednostki powinno natychmiastowo wpłynąć na jakieś anomalia w kulturze pracy silnika ?
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Wmoim e39 2.0 było tak samo - odpięcie przepływomierza nie powodowało żadnych zmian ale tylko na biegu jałowym bez dotykania pedłu gazu. Na wyższych obrotach i podczas jazdy było już "czuć", że czegoś brakuje.

  • Specjalista AGD
    Sprawa banalna ale ciekawa..

    Cały układ sprawdziłem ponownie, różne konfiguracje i podkładki poszczególnych części nie przyniosły efektu.

    W trakcie sprawdzania zauważyłem niewielki ubytek płynu chłodniczego, w trakcie uzupełniania układ okazał się być zapowietrzony.
    Po jego dokładnym odpowietrzeniu problem zniknął, weszło około 1 litra płynu.

    Mimo ubytku silnik trzymał książkowo temperaturę.
    Tematu pozwolę sobie jeszcze nie zamykać, bo nie bardzo znam regułę usterki..
    Ubytek płynu = błąd dwóch sond i dla pokoleń - może ktoś wytłumaczy dlaczego :)
  • Poziom 43  
    Trzeba zobaczyć jak widzi temperaturę (ECU ma osobny czujnik, nie od zegarów). Mogę tylko podejrzewać, w BMW mały obieg jest tylko głowica blok, duży (chłodnica silnik) zamyka jednocześnie mały. Nagrzewnica i ewentualnie LPG to dodatkowo równolegle podłączone układy. Wysokie ciśnienie i temperatura robocza - takie coś jest wrązliwe na bąble powietrza. Wskaźnik jest tak skonstruowany, że wskazówka rusza od zera przy iluś tam (chyba 20) stopniach, 40 to koniec niebieskiego pola, środek 75 do 115 i dopiero od 116 idzie dalej w prawo. Temperatura mogła skakać a Ty nawet tego nie wiedziałeś. Pisałem już że ECU BMW przynajmniej tej generacji szybko robi fochy przy wariacji danych z czujników. A ECU steruje przepływem cieczy na chłodnicę za pomocą grzałki na termostacie - dla ekologii właśnie. Może tutaj się gubił bo nie mógł osiągnąć żądanego stanu. Termostat mechanicznie otworzy się przy jakieś tam temperaturze ale wtedy nie ma gwarancji że nie będzie skakać, temperatura będzie optymalna ale niestabilna, zachowanie niezgodne z programem i masz check. Przy zapowietrzonym układzie płyn leci prawidłowo tylko na bloku silnika. Na chłodnicy, nagrzewnicy i ewentualnym reduktorze LPG dzieją się cuda niewidy. Przy puszczam, że stąd check.
    P. S. Mam silnik m43 ale miałem podobnie. Darowałem sobie już walkę z tą kontrolką. Termostat puszczał delikatnie. Cały osprzęt był weryfikowany, moc jest, spalanie w porządku, benzyna/lpg bez problemów, obroty stabilne, czujniki pracują, live data też ok oprócz temperatury. I ten sam błąd - sonda przed katalizatorem. Na teście 7 się potwierdziło - skakał od 85 do 113. Po wymianie check zniknął sam po kilkudziesięciu km, co ciekawe spalanie i osiągi bez wyraźnych zmian.