Ostatnio moja mama jechała do sklepu jechał przed nią rowerzysta . Zwolniła , dała luz i już miała wbijać bieg a tu nagle zgasł silnik . Zapala i nie słychać nic poza małym świstem kręcenia rozrusznika . Podniosłem maskę i zobaczyłem urwany pasek rozrządu (ten dłuższy).
Teraz pytanie : czy oprócz paska mogło się coś uszkodzić ???
Teraz pytanie : czy oprócz paska mogło się coś uszkodzić ???