Mam problem.
Mianowicie po przełączeniu dysku HDD Seagate 1TB na inny komputer, jakiś starszy, chciałem odpalić i sprawdzić czy działa. Nie działał, wyskakiwał błąd "error disk ocurred", więc przełożyłem z powrotem i to samo. Sprawdziłem dysk w BIOSie - wszystko jest ok, wykrywa że jest.
Odpaliłem komputer z dysku SSD, na którym mam system i po wejściu w "Mój komputer" było pusto, oprócz dysku C, czyli SSD. Próbowałem skanować Test Diskiem, i chyba z 5 innymi programami, i miałem tylko jedną partycję, która miała 31MB, nie można było nic wykryć więcej.
Nie wiem co mogę jeszcze napisać.
Jeżeli potrzeba jakichś szczegółów to napiszę.
Mianowicie po przełączeniu dysku HDD Seagate 1TB na inny komputer, jakiś starszy, chciałem odpalić i sprawdzić czy działa. Nie działał, wyskakiwał błąd "error disk ocurred", więc przełożyłem z powrotem i to samo. Sprawdziłem dysk w BIOSie - wszystko jest ok, wykrywa że jest.
Odpaliłem komputer z dysku SSD, na którym mam system i po wejściu w "Mój komputer" było pusto, oprócz dysku C, czyli SSD. Próbowałem skanować Test Diskiem, i chyba z 5 innymi programami, i miałem tylko jedną partycję, która miała 31MB, nie można było nic wykryć więcej.
Nie wiem co mogę jeszcze napisać.
Jeżeli potrzeba jakichś szczegółów to napiszę.