Kupiłem używanego laptopa. Przez : tygodnia działał świetnie. Nagle, bez wyraźnego powodu bardzo zwolnił. Zaczął zacinać się nawet przy przeglądaniu folderów. Oddałem go do serwisu. Tam trzymali go 2 tygodnie po czym oddali „naprawiony”, a w rubryce z tym co zrobili było wpisane „optymalizacja sterowników i oprogramowania”. Działał lepiej ale w porównaniu do tego co było to bym powiedział tak w połowie dobrze w porównaniu do tego co było. Po dwóch tygodniach jest tak, że raz włączę go i działa średnio, a raz prawie całkiem odmawia posłuszeństwa. Przepuściłem go przez pare programów i wszystkie nie stwierdziły żadnych problemów z hardwarem. Natomiast gdy włączam np. Adobe Premiere Pro to niemiłosiernie się zacina gdy w tym czasie Menadżer Zadań pokazuje: zurzycie procesora 17-19%, RAM 40-55%, a dysk i karty graficzne poniżej 5%. Nie wiem co robić. Oddać znowu do serwisu czy jest na to jakiś sposób? Ktoś spotkał się z czymś takim?