Witam,
Dwa lata temu rozpoczęła się moja "gehenna" z podłogówką. Miało być taniej (w sensie opłat), miało być ciepło... Firma obecnie działa juz głównie w Niemczech, więc zanim dojdę prawnie do tego, to miną lata.
Dołączam dwa zdjęcia. Jeden z instalacją, drugi z pompą (jest podobno i druga w tej instalacji). Instalacja składa się z podłogówki (na parterze) i 3 kaloryferów na pierwszym poziomie. Głównym problemem, od którego wszystko się zaczęło było to, że podłoga w jednym z pomieszczeń nie grzeje (osobna pętla). Wyłacza to pomieszczenie z użytkowania przez 4 miesiące... Oto co zrobiłem, czytając porady z forum:
1. Odkręciłem zawory (nr 2), ustawiłem przepływy według długości pętli (max. 3l/min.) - nr 1. W tym momencie przestały grzać kaloryfery na górze (nie grzeją do tej pory). Wcześniej podłogówka miała przepływy na "0", ale działała (nierówno i bez wspomnianej pętli - ale kaloryfery na górze grzały).
2. Na piecu CO zwiększyłem cisnienie wody do 2 bar (spadło po regulacji), ponieważ tak mi powiedziano po instalacji (znaczy, że "tak ma być").
Dalej bez zmian:grzejniki nie grzeją (na zapas próbowałem je odpowietrzyć i nie były zapowietrzone), pętla która nie działała dalej nie działa.
3. Zwiększyłem temp. na zaworze (nr 3) do 40 st. C.
4. Na pompie (drugie zdjęcie) zacząłem "doświadczenia z ustawieniami". W tym wypadku informacje na forum są sprzeczne (niektórzy piszą, że przepływ ma być stały, inni że zmienny). Abstahując od tego, że nie znalazłem w żadnej z instrukcji wiadomości, kiedy na tej pompie warość jest nastawiona (to ta strona pokrętła ze "szczerbinką" czy też przeciwna).
Do tego przy drzwiach mam "sterownik" na którym " można" ustawić temperaturę. Robi to zupełnie nic.
Czy potraficie pomóc?
Dwa lata temu rozpoczęła się moja "gehenna" z podłogówką. Miało być taniej (w sensie opłat), miało być ciepło... Firma obecnie działa juz głównie w Niemczech, więc zanim dojdę prawnie do tego, to miną lata.
Dołączam dwa zdjęcia. Jeden z instalacją, drugi z pompą (jest podobno i druga w tej instalacji). Instalacja składa się z podłogówki (na parterze) i 3 kaloryferów na pierwszym poziomie. Głównym problemem, od którego wszystko się zaczęło było to, że podłoga w jednym z pomieszczeń nie grzeje (osobna pętla). Wyłacza to pomieszczenie z użytkowania przez 4 miesiące... Oto co zrobiłem, czytając porady z forum:
1. Odkręciłem zawory (nr 2), ustawiłem przepływy według długości pętli (max. 3l/min.) - nr 1. W tym momencie przestały grzać kaloryfery na górze (nie grzeją do tej pory). Wcześniej podłogówka miała przepływy na "0", ale działała (nierówno i bez wspomnianej pętli - ale kaloryfery na górze grzały).
2. Na piecu CO zwiększyłem cisnienie wody do 2 bar (spadło po regulacji), ponieważ tak mi powiedziano po instalacji (znaczy, że "tak ma być").
Dalej bez zmian:grzejniki nie grzeją (na zapas próbowałem je odpowietrzyć i nie były zapowietrzone), pętla która nie działała dalej nie działa.
3. Zwiększyłem temp. na zaworze (nr 3) do 40 st. C.
4. Na pompie (drugie zdjęcie) zacząłem "doświadczenia z ustawieniami". W tym wypadku informacje na forum są sprzeczne (niektórzy piszą, że przepływ ma być stały, inni że zmienny). Abstahując od tego, że nie znalazłem w żadnej z instrukcji wiadomości, kiedy na tej pompie warość jest nastawiona (to ta strona pokrętła ze "szczerbinką" czy też przeciwna).
Do tego przy drzwiach mam "sterownik" na którym " można" ustawić temperaturę. Robi to zupełnie nic.
Czy potraficie pomóc?