Zakupiłem ostatnio dysk SSD i wrzuciłem go do laptopa, a dane z dysku HDD chciałem na niego przenieść. Niestety okazało się to bardzo trudne. Najpierw kopiowanie trwało tyle, że nie dało się go skończyć, a po czasie dysk HDD przestał być wykrywany przez system, tzn. było widać ikony partycji, ale bez nazw i rozmiarów i cały czas system próbował coś znaleźć. Co ciekawe system w czasie gdy podpiąłem dysk nie był w stanie uruchomić żadnej aplikacji, wyłączyć się lub załadować. Po wielu próbach wsadzania i odłączania dysku udało mi się zrobić tak, że kilka razy wykryto partycje. Raz udało mi się to wykorzystać i skopiować ok. 200 GB danych programem Unstoppable Copier. Niestety jednej partycji nie zdążyłem. Tydzień walki z dyskiem i dziś udało mi się znowu go załadować, przeskanować i naprawić w Windows, ale musiałem też sformatować jedną partycję, na szczęście nie tę co potrzebuję odzyskać z niej dane. Skan i naprawa sprawiła jednak, że dysk jest wykrywany nareszcie. Oto informacje na jego temat:
Jest szansa jakoś skopiować te dane z tego dysku? Chodzi o partycję gdzie mam ich ok. 30GB.
Na forum znalazłem sugestie o kopii posektorowej programem DMDE, którą rozpocząłem z partycji do pliku. Niestety idzie to dość mozolnie:
Jest jeszcze jakaś opcja ratunkowa?
Jest szansa jakoś skopiować te dane z tego dysku? Chodzi o partycję gdzie mam ich ok. 30GB.
Na forum znalazłem sugestie o kopii posektorowej programem DMDE, którą rozpocząłem z partycji do pliku. Niestety idzie to dość mozolnie:
Jest jeszcze jakaś opcja ratunkowa?