Niestety nie mam zasilacza 3,3V.
Czy wystarczyć spięcie z Raspberry Pi 2 pinów 3,3 i GND ?
Czy grozi to uśmierceniem obu/któregoś z układów jeszcze bardziej ?
Jak już nie lubisz swojego Raspberry to tak, jak nie masz zasilacza 3.3V to zasil go pod 5V z ładowarki USB. Jeśli jednak powodem niedziałania jest stabilizator 3.3V na płytce ESP32 to dalej nic się nie wydarzy. Jak nie masz takich podstawowych narzędzi jak stabilizatory, zasilacze to wiele sam nie zdiagnozujesz.
Zasilacz USB 5V od Raspberry zamiast kabla USB też niestety nie budzi ESP32.. jak tylko odszukam miernik co nieco sprawdzę i ew. podpytam o dalsza pomoc.
Póki co dzięki!
Zasilacz USB 5V od Raspberry zamiast kabla USB też niestety nie budzi ESP32.. jak tylko odszukam miernik co nieco sprawdzę i ew. podpytam o dalsza pomoc.
Podłączałeś ten zasilacz też pod USB? Jeżeli tak, to raczej nie posunałeś się dalej w testach. Tak, jak napisałem: podłącz 5V-9V (nawet bateryjkę) do Vin i sprawdź, czy na pinie 3V3 masz te 3,3V.
✨ Użytkownik poszukuje pomocy w naprawie ESP32-DevKit, który przestał działać po podłączeniu do komputera. W odpowiedziach sugerowane są różne metody zasilania układu, w tym podłączenie 3,3V do pinu 3,3V oraz zasilanie z portu Vin napięciem 5V-9V. Użytkownik nie ma zasilacza 3,3V i rozważa użycie Raspberry Pi do zasilania. Wskazano również, że jeśli problemem jest stabilizator 3,3V na płytce, to zasilanie nie pomoże. Użytkownik potwierdza, że zasilacz USB 5V nie działa, a dalsze testy będą przeprowadzone po znalezieniu miernika. Wygenerowane przez model językowy.