Witam Serdecznie mam taki problem,otóż kupiłem sobie z alledrogo latarkę czołową z akumulatorkami bailong.W zestawie była jedna ładowarka sieciowa do bezpośredniego wpięcia do latarki i ładowarka do samochodu.Sieciowa pochodziła chwilę po czym zrobiła się zimna a w środku płytka cała okopcona i gniazdko też.
Generalnie zostałem bez latarki.Dioda latarki juz ledwo świeci a akumulatorki mierząc miernikiem wykazują 3.9v.Po włożeniu do latarki i uruchomieniu jej akumulatorki wykazują 2.59v. Zamówiłem sobie dla próby ładowarkę z alledrogo taką za 15zł na dwa akumulatorki.Gdy wkładam akumulatorki do niej,ale jeszcze nie podłączam do sieci to już świeci mi się dioda zielona ładowarki.Po podłączeniu do sieci też dioda zielona czyli,że naładowane,ale jak jak one prawie nie świecą :/
Sprawdziłem też miernikiem ładowarkę podłączoną do sieci,jeden koniec przewodu miernika dałem do spręzyny a drugi do drugiego końca i miernik pokazał 4.20v po obu stronach czyli napięcie tak jakby wychodziło z ładowarki to czemu rozpoznaje,że akumulatorki są niby naładowane jak latarka świeci już tak,że nic nie widać prawie
Generalnie zostałem bez latarki.Dioda latarki juz ledwo świeci a akumulatorki mierząc miernikiem wykazują 3.9v.Po włożeniu do latarki i uruchomieniu jej akumulatorki wykazują 2.59v. Zamówiłem sobie dla próby ładowarkę z alledrogo taką za 15zł na dwa akumulatorki.Gdy wkładam akumulatorki do niej,ale jeszcze nie podłączam do sieci to już świeci mi się dioda zielona ładowarki.Po podłączeniu do sieci też dioda zielona czyli,że naładowane,ale jak jak one prawie nie świecą :/
Sprawdziłem też miernikiem ładowarkę podłączoną do sieci,jeden koniec przewodu miernika dałem do spręzyny a drugi do drugiego końca i miernik pokazał 4.20v po obu stronach czyli napięcie tak jakby wychodziło z ładowarki to czemu rozpoznaje,że akumulatorki są niby naładowane jak latarka świeci już tak,że nic nie widać prawie