Witam
Posiadam 206 z silnikiem 1.1 benzyna z rocznika 2000.
Problem jaki dotyczy mojego samochodu to duszący się silnik zarówno podczas jazdy jak i na postoju.
Objaw ukazuje się najczęściej podczas jazdy - wciskam gaz a samochód mi tak jakby dusi-muli go, dam więcej gazu żeby nie zgasł to na ułamek sekundy przestaje się dusić po czym znowu to samo-dusi go.. objaw trwa kilkanaście sekund i znowu samochód normalnie zaczyna pracować.
Dodam, że przeczyściłem przepustnice oraz silnik krokowy - czyszczenie + nasmarowanie. Filtr paliwa też został wymieniony.
Byłem u kilku mechaników i od razu chcą pół auta wymieniać, podając przy tym kosmiczne kwoty.
W czym może tkwić problem ?
Posiadam 206 z silnikiem 1.1 benzyna z rocznika 2000.
Problem jaki dotyczy mojego samochodu to duszący się silnik zarówno podczas jazdy jak i na postoju.
Objaw ukazuje się najczęściej podczas jazdy - wciskam gaz a samochód mi tak jakby dusi-muli go, dam więcej gazu żeby nie zgasł to na ułamek sekundy przestaje się dusić po czym znowu to samo-dusi go.. objaw trwa kilkanaście sekund i znowu samochód normalnie zaczyna pracować.
Dodam, że przeczyściłem przepustnice oraz silnik krokowy - czyszczenie + nasmarowanie. Filtr paliwa też został wymieniony.
Byłem u kilku mechaników i od razu chcą pół auta wymieniać, podając przy tym kosmiczne kwoty.
W czym może tkwić problem ?