Witam
pacjent jak w temacie, przyjechał ze świecącą kontrolką abs esp, diagnoza - problem z prawy tylnym kołem, po dosłownie dotknięciu kostki odpadły kable, zresztą kostka dolutowana przez jakiegoś parciarza z czujnika zużycia klocka vw, po odpięciu kostki okazało się że również w czujniku jeden pin odpadł , więc wymiana kostki z kawałkiem wiązki i czujnika abs, po jeździe próbnej okazało się że raz lepiej raz gorzej
kontrolka abs raz się pali raz nie, przejrzałem resztę wiązki okazało się ze jakieś 2 metry od czujnika ktoś zrobił łączenie kabli na wsuwki:) więc dobrałem się do oryginalnej wiązki, dałem nowe kable itd. teraz jeśli chodzi o jazda próbną i kontrolki to wszystko ok, problem pojawia się przy hamowaniu szczególnie przy niskiej prędkości przyłapuje abs (podobnie jak w vw gdzie koronka abs jest zwykła metalowa a czujnik odsunie się od koronki) tu nie ma takiej możliwości bo czujnik czyta z łożyska z pierścienie elektromagnetycznego a nie ma możliwości go źle zamontować. Prędkość przez większość jazdy jest identyczna jak reszty kół lecz czasem odchyla się znacznie wartość na lewym tyle. Moje pytania są następujące:
1. czy to wogóle możliwe żeby to była wina sterownika abs (wątpie)
2. czy może mieć znaczenie zamienienie kabli w kostce [jest taka możliwość, ale czujnik jest aktywny ( delphi SS20036) więc wydaje mi się a wręcz jestem prawie pewien że nie ma znaczenia gdzie będzie sygnałowy a gdzie plusowy podłączony]
Jeśli chodzi o prądy i przejścia to juz wszystko sprawdzone, porównywanie przodu z tyłem przejście do pompy itd. W ostateczności wymienie łożysko na dobre markowe i czujnik abs jeszcze raz (byc moze wadliwy ale z delphim mi się to raczej nie zdarzało)
pacjent jak w temacie, przyjechał ze świecącą kontrolką abs esp, diagnoza - problem z prawy tylnym kołem, po dosłownie dotknięciu kostki odpadły kable, zresztą kostka dolutowana przez jakiegoś parciarza z czujnika zużycia klocka vw, po odpięciu kostki okazało się że również w czujniku jeden pin odpadł , więc wymiana kostki z kawałkiem wiązki i czujnika abs, po jeździe próbnej okazało się że raz lepiej raz gorzej
1. czy to wogóle możliwe żeby to była wina sterownika abs (wątpie)
2. czy może mieć znaczenie zamienienie kabli w kostce [jest taka możliwość, ale czujnik jest aktywny ( delphi SS20036) więc wydaje mi się a wręcz jestem prawie pewien że nie ma znaczenia gdzie będzie sygnałowy a gdzie plusowy podłączony]
Jeśli chodzi o prądy i przejścia to juz wszystko sprawdzone, porównywanie przodu z tyłem przejście do pompy itd. W ostateczności wymienie łożysko na dobre markowe i czujnik abs jeszcze raz (byc moze wadliwy ale z delphim mi się to raczej nie zdarzało)