Cześć , mam taki problem , że już od dłuższego czasu długo mi się włącza komputer i ogólnie mam wrażenie że jest zamulony.Komputer do czasu w którym mogę wpisać hasło trwa 3:52 a do czasu kiedy pojawią się ikony na dolnym pasku zadań 4:39 problemem dla mnie też jest , że jak gram i np zwiesi się gra włączam menadżer zadań ale on przez długi czas jest biały i nie opowiada dopiero jak poklikam prawy zakończ zadanie z paska zadań itp to się nagle pojawia ale jest mi już kompletnie nie potrzebny.Czasami nie da się zamknąć tak programu który się zwiesił bo jest ciągle na pełnym ekranie i wtedy muszę go wylogować bo oczywiście menadżer jest nie do użytkowania jak jest potrzebny.Czytałem, że przydadzą się screeny ze stanu dysku.Ogólnie mam jeden dysk hdd 1tb już długo.Cała specyfikacja mojego pc jest to:
win 10 pro
płyta główna h81m-k
2x4gb ram ddr3
zasilacz 400 watów chieftec
karta graficzna(nie wiem czy potrzebna) gtx 1050ti 4gb
procesor( też nie wiem czy potrzebny) i5 4460
w załączniku dodaje też screeny z hdtune, viktori( tylko smart) i screena(niestety telefonem) gdzie trwa najdłużej uruchamianie.Aktualizacje win 10 zablokowane programem virus kill. W menadżerze zadań badziewie powyłączane do uruchamiania.Dodam jeszcze że na dysku gdzie jest windows zainstalowany (c: ) cały dysk ma 160 gb a wolne ma 52gb.
[img-2]
win 10 pro
płyta główna h81m-k
2x4gb ram ddr3
zasilacz 400 watów chieftec
karta graficzna(nie wiem czy potrzebna) gtx 1050ti 4gb
procesor( też nie wiem czy potrzebny) i5 4460
w załączniku dodaje też screeny z hdtune, viktori( tylko smart) i screena(niestety telefonem) gdzie trwa najdłużej uruchamianie.Aktualizacje win 10 zablokowane programem virus kill. W menadżerze zadań badziewie powyłączane do uruchamiania.Dodam jeszcze że na dysku gdzie jest windows zainstalowany (c: ) cały dysk ma 160 gb a wolne ma 52gb.