Witam.
W styczniu bieżącego roku składałem komputer bratu. Wszystko było w porządku, system wstawał dosłownie natychmiast. Z czasem zdarzało mu się że długo się uruchamiał Windows. Od bliżej nieokreślonego czasu Windows 10 uruchamia się (czyt. czas animacji uruchamiania Windowsa, zaraz po pojawieniu się logo Windowsa do ekranu logowania) ponad 4 minuty.
Specyfikacja komputera:
System: Windows 10 ver. 1803
Grafika: Nvidia GeForce GTX 1050 Ti
Procesor: AMD Ryzen 3 1200
Płyta główna: Gigabyte GA-A320M-S2H
RAM: IR-X3000D464L DDR4 8GB 24000 DIMM
Dysk SSD (na system i gry): ADATA SU800 256GB
Dysk HDD (magazyn danych): Segate Barracuda 250GB ST3250410AS
Tak jak wspominałem, czas uruchamiania systemu to ponad 4 minuty. Nie mam już pomysłu, co może być powodem. Uaktualniałem sterowniki do płyty głównej, skanowałem oba dyski, rejestr czyszczony regularnie. Oba dyski w dobrej kondycji. Ktoś może zarzucić że podczas uruchamiania systemu uruchamia się pełno aplikacji - otóż nie, wyłączyłem wszystko co zbędne - wciąż bez rezultatu.
Nie chciałbym stawiać Windowsa na nowo bo na dysku jest sporo gier, które ważą dosyć dużo. Być może jest jakieś rozwiązanie, które najzwyczajniej w świecie przeoczyłem.
W UEFI też wydaje się być wszystko w porządku, AHCI ustawione. Porty SATA próbowałem przepinać, również bez rezultatów.
Ktoś ma może pomysł, czego powodem może być tak długie uruchamianie systemu? Rozumiał bym, gdyby to było 15-20 sekund, ale nie 4 minuty i to na SSD, który jest w bardzo dobrej kondycji.
W styczniu bieżącego roku składałem komputer bratu. Wszystko było w porządku, system wstawał dosłownie natychmiast. Z czasem zdarzało mu się że długo się uruchamiał Windows. Od bliżej nieokreślonego czasu Windows 10 uruchamia się (czyt. czas animacji uruchamiania Windowsa, zaraz po pojawieniu się logo Windowsa do ekranu logowania) ponad 4 minuty.
Specyfikacja komputera:
System: Windows 10 ver. 1803
Grafika: Nvidia GeForce GTX 1050 Ti
Procesor: AMD Ryzen 3 1200
Płyta główna: Gigabyte GA-A320M-S2H
RAM: IR-X3000D464L DDR4 8GB 24000 DIMM
Dysk SSD (na system i gry): ADATA SU800 256GB
Dysk HDD (magazyn danych): Segate Barracuda 250GB ST3250410AS
Tak jak wspominałem, czas uruchamiania systemu to ponad 4 minuty. Nie mam już pomysłu, co może być powodem. Uaktualniałem sterowniki do płyty głównej, skanowałem oba dyski, rejestr czyszczony regularnie. Oba dyski w dobrej kondycji. Ktoś może zarzucić że podczas uruchamiania systemu uruchamia się pełno aplikacji - otóż nie, wyłączyłem wszystko co zbędne - wciąż bez rezultatu.
Nie chciałbym stawiać Windowsa na nowo bo na dysku jest sporo gier, które ważą dosyć dużo. Być może jest jakieś rozwiązanie, które najzwyczajniej w świecie przeoczyłem.
W UEFI też wydaje się być wszystko w porządku, AHCI ustawione. Porty SATA próbowałem przepinać, również bez rezultatów.
Ktoś ma może pomysł, czego powodem może być tak długie uruchamianie systemu? Rozumiał bym, gdyby to było 15-20 sekund, ale nie 4 minuty i to na SSD, który jest w bardzo dobrej kondycji.