Witam serdecznie w ten słoneczny dzień.
Czy ktoś jest w stanie określić który Mulidiag Pro+ w sieci jest oryginalny i prawny oraz, że firma sprzedająca jest prawnym podmiotem gospodarczym nie obarczonym różnymi paragrafami?
Występują trzy wersje różniące się ponoć możliwościami diagnostycznymi oraz ceną, która zapewne jest żadnym odniesieniem dla nas, użytkowników mechaników, elektryków nie mających żadnych doświadczeń w paragrafach i cenach.
Czy zastosować górny pułap cenowy ze względu na przypuszczenie że to oryginał lecz narażając się na frajerstwo. Czy też zachować się jak przystoi na myślącego finansowo (tego nas uczono) i spojrzeć na to od strony ceny minimalnej? Już nie ważne jakie mają funkcje, jakie mozliwości...trudno....ważne czy są legalne bo wówczas nie powiem rodzinie trudno.
A tak w ogóle czy w ogóle funkcja ceny minimalnej, choćby na Allegro nie jest prowokacją choćby służb jakichś , tak jak poranne przejazdy nieoznakowanym radiowozem po ulicach miast z prędkością poniżej 40km/h?
A może idąc po bułeczki do sklepu należałoby sprawdzać sklep, piekarnie, transport? Tankując tańsze paliwo należałoby chyba sprawdzić faktury czy aby cło płacą lub akcyzę czy jakoś tak?Ja tylko tak retorycznie zapytuję Was koledzy bo naprawdę nie znam się na kruczkach prawnych ale za to przecież muszę się znać na elektronice i mechanice bo w razie wpadki też zamkną mnie.
Pozdro.
p.s. A najlepsze to to że aparat kontrolujący utrzymujemy my...ciężko pracujący uczciwi obywatele. I się ich boimy bo i robimy za nich robotę!
p.s. pojadę do kolegi na sprawdzenie błedów