Witam. Zakupione radio samochodowe vordon ht851bt nie dziala... Nowe, ledwo otwarte. 450zl zaplacone a jak w aucie nic nie gralo tak nie gra. Wedlug schematu zasilanie podpinamy na piny 15 i 16, w akcie desperacji podlaczylem go pod maska pod aku i nie dziala takze napewno cos z tym chinczykiem jest nie halo. Nie bardzo mam czas na odsylki bo musze jutro jechac w trase a glupio tak siedziec kilka h bez muzyki. Mial ktos podpbny przypadek z tymi chińczykami? Moze to jakas pierdola a nie chce rozbierac bez jakichs wskazowek bo jakby jednak tylko odsylka wchodzila w gre to wole zeby nie mieli pretekstu do zwlekania ze zwrotem. Nic sie nie wyswietla, nie mruga- radio martwe calkowicie. Bezpiecznik jest okey, piny są równe, nie ruszaja sie.