logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie kierunki pracy po szkole dla Technika Informatyka?

ReSunrise 02 Kwi 2019 19:34 3900 13
  • #1 17881985
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Witam.
    Z racji zbliżającego się końca szkoły i samej matury, zacząłem się zastanawiać nad tym co dalej.
    Ogólnie jeśli chodzi o umiejętności to raczej czuję się mocny z PC/SERWIS i Tworzenie stron internetowych (zrobiłem jedną w pełni funkcjonalną dla pewnej parafi, od zera. Panel admina, konta i ogólnie wszystko co jest potrzebne do zarządzania taką stronką bez mojej ingerencji), w wolnym czasie lubię poczytać newsy z IT i jestem na bieżąco z obecną sytuacją na rynku komputerowym.
    Wszystkie egzaminy zawodowe zdane (teoria 75% z wszystkich 3, praktyka 85% i 91% z e14).
    Zacząłem się rozeznawać w ofertach pracy po techniku, nawet jakiegoś stażu byle by popracować jako informatyk i nic nie mogę znaleźć, a może źle szukam?
    Chciałbym popracować z rok na stażu by nabyć doświadczenie w zawodzie, ale widzę że ciężko z tym będzie.
    A co do samych studiów to poczekam z decyzją do czasu kiedy otrzymam wyniki z matury, ale już pasuje zacząć badać grunt i szykować jakiś plan B.

    Czy ktoś był w podobnej sytuacji i mógłby się podzielić jakimiś wskazówkami, gdzie co i jak?
  • #2 17882549
    mischa
    Poziom 23  
    Posty: 496
    Pomógł: 58
    Ocena: 200
    1. Nie czekaj ze studiami. Działaj. Czym prędzej. Szkoda czasu. To powinno być nadrzędne. Studia nie są limitowane. Idź na cokolwiek co Cię interesuje teraz. Jak „dorośniesz” pójdziesz sobie na coś co potrzeba, z wiedzą „obsługi studiów” :)
    2. Praca informatyka to inne wyobrażenie, a inne realia. Pamiętaj :)
    3. Robić strony możesz po godzinach zawsze i będąc dentystą również. Nie ma blokad dla Twojej kreatywności.

    No i najważniejsze: miło się czyta takie rozkminy. To, że nie wiesz co powinieneś zrobić, że czujesz stres, że myślisz, to dobrze o Tobie świadczy.

    Idź na studia, zaraz. I nie nakładaj sam sobie ograniczeń. Możesz jednocześnie hodować węże, naprawiać rowery i pisać programy czy www ;) Twoje życie w końcu.
  • #3 17883482
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Dzięki za odpowiedź @mischa .

    Czytałem ostatnio sporo o "freelancy" i założyłem konto na https://www.freelancer.pl, ale przy 30 "bidujących" osobach na 1 lepsze najniżej opłacane zlecenie, szansa wybrania mojej osoby jest bliska zeru (szczególnie jak się zaczyna na świeżym profilu i nie ma się tych gwiazdek ;d).
    Samo ładowawnie kasy w to konto nie wiem czy ma sens, za 1 lepszy "certyfikat"/"egzamin" na stronce należy zapłacić z 20zł.

    Może ktoś niedawno przerabiał ten temat i mógłby nakreślić co i jak.
  • #4 17883498
    mischa
    Poziom 23  
    Posty: 496
    Pomógł: 58
    Ocena: 200
    Ja tylko Ci mówię, że nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś był freelancerem w dowolnej branży. A hoduj sobie nawet jedwabniki. Jednak podstawą jest zdobycie wykształcenia. Dlatego, że jeżeli jesteś chociaż przeciętnie ambitny, to prędzej czy później dojdziesz do bariery związanej z Twoim wykształceniem. A nie ma nic mniej energetycznie oszczędnego niż studia zaraz po średniej. NIE MA. Niezależnie od tego, wiedza dlaczego pewne rzeczy się dzieją, a nie tylko jak naprawić/zrobić jest zwyczajnie bezcenna. Daje spokój i oszczędza czas.
  • #5 17883525
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6727
    Pomógł: 222
    Ocena: 991
    mischa napisał:

    2. Praca informatyka to inne wyobrażenie, a inne realia. Pamiętaj :)


    W zasadzie z tego co wiem to informatyk to ten co patchcordy nosi ;)

    @ReSunrise

    Musisz zobaczyć co ci się podoba i w czym chcesz się specjalizować. Przykładowo czy chcesz zajmować się sieciami czy zostać programistą (możliwe że aplikacji Webowych itp.) itd.

    Niestety to że zrobiłeś stronę WWW to może być zbyt mało, zauważ że obecne strony WWW (pomijam coś na wordpress itp. co każdy sobie może postawić) to czasem od strony backendu spore aplikacje webowe korzystające z różnych obecnie popularnych frameworków itp. - tutaj można po ofertach pracy zobaczyć jakiej wiedzy wymagają firmy tzn. chodzi o technologie.

    Co do certyfikatów itp. to możesz to olać bo w zasadzie chyba tylko w korporacjach ktoś na to patrzy ;)

    A co do frelancera to jak najbardziej, ale tutaj pamiętaj to jest wolny rynek i trzeba być naprawdę bardzo dobrym by przetrwać i godziwie zarabiać.

    Jak zostało napisane ja bym na twoim miejscu poza studiami postarał się zdobywać już jakąś praktyczną wiedzę z dziedziny która cię interesuje (np. jakaś dorywcza praca). W zasadzie dyplom uczelni to się przydaje by przejść tylko przez dział HR gdzie w sumie ktoś na to patrzy, na samej rozmowie za zwyczaj osoba ma w pupie twoje dyplomy itd. liczy się to co potrafisz i to co pokażesz robiąc jakieś wyznaczone zadanie... Przy takim podejściu nie będziesz kolejnym płaczącym że on studia zrobił i pracy nie może znaleźć - bo całe założenie to było mieć papierek ;)
  • #6 17883549
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    @mischa

    Zdaję sobię sprawę z tego że wiedza się ulatnia szybko i ogólnie popieram twój tok myślenia.
    Problem jest taki że nie pochodzę z zamożnej rodziny, a człowiek zwyczajnie ma swoje potrzeby i przychodzi czas na przynajmniej częściowe usamodzielnienie by odciążyć rodzinkę.
    Nie chcę też zwyczajnie przesiedzieć okresu wakacyjnego poza sektorem IT, bo lubię kompy i chcę robić jakiś progress w tym kierunku.

    Czasem zdarzy mi się jakaś naprawa pc czy jakiś laptop do wskrzeszenia, ale to tylko czasami.

    W tamtym roku pracowałem w pewnej firmie reklamowej na stażu z uni, ogarniałem tam wszystko, po plotery i CorelDraw którego nauczyłem się w 3 dni (nigdy wcześniej nie miałem z nim styczności) po odbieranie zamówień i stawianie im całego systemu.
    Wszystko tak wyglądało dla tego że ostatni informatyk w tej firmie zwyczajnie się zwolnił (Kupił oryginalnego Corel'a i szefostwo ucieło mu z wypłaty. Co najlepsze, miał przyzwolenie szefowej na zakup programu...), a genialne szefostwo wymyśliło że 2 stażystów z projektu ogarnie im firmę...

    Więc +/- wiem jak wyglądają realia.

    Najlepszą opcją byłaby ta "freelanca", ale pasuje jakoś zacząć.
  • #7 17883562
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6727
    Pomógł: 222
    Ocena: 991
    ReSunrise napisał:
    @mischa

    Zdaję sobię sprawę z tego że wiedza się ulatnia szybko i ogólnie popieram twój tok myślenia.
    Problem jest taki że nie pochodzę z zamożnej rodziny, a człowiek zwyczajnie ma swoje potrzeby i przychodzi czas na przynajmniej częściowe usamodzielnienie by odciążyć rodzinkę.


    Ale to nie stanowi przeszkody by pracować dorywczo i studiować z takim podejściem masz na rynku pracy większe szanse niż ktoś kto odbębnił tylko studia (bo taki w zasadzie ma zerową wiedze z tego co wymagają pracodawcy).

    Tylko musisz podjąć decyzję w jakiem kierunku chcesz iść i co ciebie interesuje bo nie ma czegoś takiego jak informatyk ;) są jak wspomniałem specjalizacje w tej dziedzinie... ...generalnie możesz zostać "typowym" informatykiem czyli jak się nabijam przynieść patchcord, wymień toner, przeinstaluj windows ;) tylko to szkoda życia na studia itp. bo więcej zarobisz będąc dobrym tokarzem itp.

    Frelancerem można zostać, ale odradzam na początek bo trudno ci będzie dorównać do ludzi z sporym doświadczeniem i wiedzą... Natomiast wszelkie "fuchy" znajomym itp. możesz robić sobie dodatkowo i mieć z tego jakieś tam dodatkowe parę groszy...

    Kolejna sprawa znajomość CorelDraw-a nie czyni informatykiem, to raczej oprogramowanie dla grafików ;) To samo tyczy się umiejętności posługiwania się jakimkolwiek oprogramowaniem, to nie jest wiedza z zakresu ogólnie rozumianej informatyki ;)
  • #8 17883577
    mischa
    Poziom 23  
    Posty: 496
    Pomógł: 58
    Ocena: 200
    ReSunrise napisał:
    @mischa

    Problem jest taki że nie pochodzę z zamożnej rodziny, a człowiek zwyczajnie ma swoje potrzeby i przychodzi czas na przynajmniej częściowe usamodzielnienie by odciążyć rodzinkę.


    Ja naprawdę Cię rozumiem. Ja daję Ci gotowca, co powinieneś zrobić, żeby mieć w najkrótszym czasie lżej. Wpadniesz w wir gównorobót, za gówno grosze i perspektywa edukacji będzie się tylko oddalać z czasem, aż w końcu stanie się nierealna. Na prawdę lepiej przedziadować jakkolwiek, nawet w psiej budzie studia (chociaż jak ktoś nie jest imbecylem, to nigdy do tego nie dojdzie) i szybciej odcinać kupony od życia.

    I najważniejsze: Studia to nie tylko nauka. Spotykasz ludzi, kręcisz się po okolicy. Mało znam konkretnych ludzi, którzy na początku drugiego roku nie mieli już jakiegoś zajęcia. Nie myśl sobie, że wszyscy to bananowe dzieci a Tobie jest ciężej, nie.

    Studia się kończą, znajomości pozostają. Na innym poziomie, niż w lokalnym sklepie żelaznym.
  • #9 17883579
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    @tplewa

    Docelowo celuję w fullstackdev'a i ogólnie tworzenie web'a, przepraszam że wcześniej nie sprecyzowałem.

    Co do "Freelancy" to zgadzam się jak i co do Corel'a, bardziej chodziło o zobrazowanie pewnej sytuacji.
  • #10 17883602
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6727
    Pomógł: 222
    Ocena: 991
    mischa napisał:
    [Na prawdę lepiej przedziadować jakkolwiek, nawet w psiej budzie studia (chociaż jak ktoś nie jest imbecylem, to nigdy do tego nie dojdzie) i szybciej odcinać kupony od życia.


    Z tym się nie zgodzę, ale takie podejście widzę często w firmie prowadząc rozmowy kwalifikacyjne i za zwyczaj takie osoby dostają kopa i odchodzą rozczarowane - z pretensjami bo one dyplom uczelni mają. To jest taka trochę smutna rzeczywistość i złe podejście.

    Dyplom uczelni jest niejako przepustką aby przebić się przez pierwszy etap rekrutacji, a jak jesteś bardzo dobry i bez tego to zrobisz. Studia owszem, ale nie odwalone na łapu capu...

    Dodano po 8 [minuty]:

    ReSunrise napisał:

    Docelowo celuję w fullstackdev'a i ogólnie tworzenie web'a, przepraszam że wcześniej nie sprecyzowałem.


    No to bardzo ambitnie no tutaj trzeba być bardzo wszechstronnym i poznać sporo technologii z różnych dziedzin. Więc zapewne długa droga. To ja na twoim miejscu tak jak mówiłem poszukał bym jakiejś dorywczej pracy w firmie zajmującej się WebDev - nie patrząc tyle na pensję co na to ile możesz się tam potencjalnie nauczyć. W międzyczasie jakaś uczelnia i tutaj bym celował w programowanie. Nawet jak WebDev ci się znudzi będziesz miał potencjał by pracować jako programista w innej dziedzinie.
  • #11 17883888
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Ogólnie przemyślałem cały temat i najbardziej sensownym rozwiązaniem w moim przypadku jest opcja: studia zaoczne + praca w tygodniu związana z kierunkiem studiów.

    Teraz pasuje poszukać firmy w której mógłbym się czegoś nauczyć.
    Pewnie będę czegoś szukał w okolicach Rzeszowa, ewentualnie coś w promieniu 30-35km od Strzyżowa.
    Po maturce w maju zajmę się ogarnianiem CV i ogólnie tematem pracy, ale warto już wiedzieć gdzie szukać pracy i jak sam temat wygląda.
    Więc jak ktoś mógłby coś polecić to byłbym wdzięczny.

    @tplewa i @mischa dzięki za nakreślenie tematu i ogólnie całą pomoc.
  • #12 17883938
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6727
    Pomógł: 222
    Ocena: 991
    Niestety z Rzeszowa mam jednego znajomego, ale niestety nie ten dział - więc nie pomogę. Grunt to wybrać jakąś kreatywną firmę i unikać korpo gdzie nauczą cię być trybikiem który nic nie zrobi jak nie ma nad sobą kierownika, menadżera produktu itp. - czyli taki klepacz bez kreatywności bo takie osoby najłatwiej wykorzystywać zwłaszcza jak jeszcze uwali się w kredyt na mieszkanie itp. (a to się nie pogodzi z fullstackdev-em gdzie potrzeba sobie radzić z szeroką tematyką wiedzy oraz być kreatywnym i potrafić samemu rozwiązywać problemy).

    Opcja z studiami zaocznymi jest ok, bo w sumie jak pisałem studia dadzą ci niejako przepustkę, oraz pewne podstawy teoretyczne które się przydają - do tego w zasadzie studia uczą jak korzystać z dostępnej wiedzy. Natomiast praca da ci doświadczenie które potrzebne jest w zdobyciu pracy (większość firm woli brać osoby które mają już jakiś dorobek, bo niestety osoba po studiach to zazwyczaj "niańczenie" i nikomu to nie pasuje (pracownikom tak samo bo poza swoją pracą trzeba jeszcze młodego pilnować) czy założeniu firmy i bycie freelancerem...

    Jednak jak myślisz o samodzielności ja bym się kierował w stronę większego miasta np. Warszawa, wiem że jest drogo - ale zawsze można znaleźć jakiś pokój razem z studentami itd. Może nie jest to najciekawsza opcja od strony początków (zapierniczanie i pewne wyrzeczenia), ale masz o wiele większe szanse jak będziesz ambitny na konkretne pieniądze oraz sporo firm do wyboru.

    Generalnie zasada jest jedna, nie patrz na innych staraj się być zawsze lepszym od kolegów ze studiów (zdobywanie doświadczenia czy to przez pracę czy kupowanie literatury aby być na bieżąco z stosowanymi w biznesie technologiami) - a to zaprocentuje... Nie bądź osobą która czeka aż cię wyślą na jakiś kurs (uważająca że bez kursu i trenera się nic nie osiągnie - bo to bzdury...).
  • #13 17884007
    ReSunrise
    Poziom 6  
    Posty: 6
    @tplewa zgadzam się z tobą.
    Mimo wszystko raczej zostanę przy opcji Rzeszów + okolice, bo lepiej mierzyć siły na zamiary.

    Wiadomo że odrazu nie będę "fullstackdevem" ale stopniowo ogarniając FRONT i BACK END będę się do tego zbliżał coraz bardziej.
    Zdaję też sobie sprawę że nie zarobię nie wiadomo ile $, ale jeśli mógłbym z uzbieranych pieniędzy opłacić czesne to już byłbym zadowolony.

    Teraz muszę trochę odpuścić temat web'a, bo pasuje się skupić na tej maturze.
  • #14 17884050
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6727
    Pomógł: 222
    Ocena: 991
    ReSunrise napisał:
    @tplewa zgadzam się z tobą.
    Mimo wszystko raczej zostanę przy opcji Rzeszów + okolice, bo lepiej mierzyć siły na zamiary.


    Wiesz ja bardziej opisałem to na zasadzie jakich ludzi np. chętnie potrzebujemy do firmy, co prawda nie WebDev ale programowanie głównie na urządzenia wbudowane.
    Jednak to jest powszechna tendencja na ogólnie pojętym rynku IT że brakuje ludzi którzy samodzielnie potrafią myśleć i nie są ograniczone jakimiś "schematami" ;)

    Owszem na początku można zostać w okolicach domu, ale przyszłościowo jednak celował bym w większe miasto bo w zarobkach jest przepaść. Reszta to co napisałem, wszystko zależy tylko od ciebie - reszta to w zasadzie mniej lub bardziej przydatne dodatki...

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zastanawia się nad kierunkami kariery po ukończeniu szkoły jako technik informatyk, mając doświadczenie w serwisie komputerowym i tworzeniu stron internetowych. Otrzymuje porady dotyczące dalszej edukacji, w tym znaczenia studiowania oraz zdobywania praktycznego doświadczenia w branży IT. Wskazano na możliwość pracy jako freelancer, jednak podkreślono, że wymaga to dużych umiejętności i doświadczenia. Użytkownik planuje studia zaoczne oraz poszukiwanie pracy w okolicach Rzeszowa, aby zdobyć doświadczenie w web development, dążąc do roli fullstack developera.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA