Chciałem dołożyć do swojej astry tempomat. Zakupiłem wszystkie potrzebne graty - manetka, czujnik sprzęgła i serwomotor sterujący przepustnicą. Czujnik hamulca już był - 4pinowy. Na początku miałem problem z pinem A przy kostce serwomotoru. Nie było reakcji na przycisk "O". Prawdopodobnie jest to przerwa w wiązce gdzieś. Stwierdziłem że olewam ten przycisk i będę rozlaczal tempomat pedalami. Zmostkowałem zatem ten pin A z pinem F żeby było na nim 12 V cały czas (czyli stan dla przycisku nie wcisnietego). Reszta pinów sprawdzana parę razy - prawidłowa reakcja na przyciski oraz naciskanie sprzęgła i hamulca. Tempomat po tym zabiegu zadzialał, lecz dziwnie, ponieważ muszę trzymać przycisk "I" aby utrzymywał on stała prędkość. Po jego puszczeniu tempomat się wyłącza. Mam też wrażenie że czasem muszę mu jakby "pomóc" w załączeniu się dodając gazu nogą i jednocześnie trzymając przycisk. Czasem gdy przytrzymuję ten przycisk samochód przyspiesza, lecz zaraz po puszczeniu zawsze zamyka przepustnicę. Jakieś pomysły? Uszkodzony serwomotor?
dzieki z góry
dzieki z góry