Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Suzuki Burgman 125 2015r - Nagle przestał odpalać

13 Cze 2019 00:02 156 6
  • Poziom 2  
    Witam, zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu odpalania Suzuki Burgman 125 2015roku. Moto do tej pory palił bez zarzutów, wszystko super aż tu nagle dziś po chwili postoju zaczął się dziwnie zachowywać. Po którejś z prób odpala ale gaśnie, na wolnych pochodzi chwilę gaśnie, po dodaniu gazu czasem nawet ruszy i przejedzie kilka metrów i gaśnie nie pojawiają się żadne błędy na zegarach. Świeca ma iskre , wtryskiwaczy podczas kręcenia pulsacyjnie puszcza mgiełke paliwa, nie bardzo wiem co dalej zrobić z tym problemem dlatego też bardzo proszę o pomoc i podpowiedź jak zlokalizować przyczyne, usterkę która raz jeszcze dopowiem pojawiła się z znikąd gdyż do tej pory motocykl palił świetnie i ani razu nic podobnego się nie zdarzyło.
  • Poziom 22  
    Kolega sprawdzi czy filtr paliwa jest czysty (czy przepuszcza odpowiednią ilość).
  • Poziom 2  
    Dziękuję za zainteresowanie się moim problemem, jak tylko będę w pobliżu Moto od razu się tym zajmę. Mianowicie jeszcze odnośnie filtra, nie będę udawał mega znawcy burgmana więc wolę się upewnić czy on jest zlokalizowany w zbiorniku ? Ponieważ jak widziałam to przewód zasilający paliwem idzie od zbiornika bezpośrednio wprost do wtrysku. Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    eLeander napisał:
    nie będę udawał mega znawcy burgmana
    ja też nie. Po objawach stawiałbym na filtr.
    eLeander napisał:
    czy on jest zlokalizowany w zbiorniku ?
    Skoro po drodze go nie ma, to najprawdopodobniej tak jest. Może się okazać, że jedyny filtr to ten siatkowy na pompce: https://allegro.pl/oferta/filtr-paliwa-suzuki-uh-125-200-burgman-2007-2016-7429431097 (ceną się nie sugeruj). Musisz sprawdzać po kolei,jeśli nie filtr, to może czujnik położenia przepustnicy, czujnik temperatury przy silniku. Może immo wysiadł. Jak odepniesz kabelek rozłączający zapłon i podłączysz na krotko to powinien odpalić. Sprawdź też wyłącznik na stopce, bo to często jest problemem braku iskry lub pojawia się szczątkowa, tak samo przełącznik na manetce. Może moduł zapłonowy siada, albo po prostu świeca zapłonowa dokonała żywota (może też mieć na dużą szczelinę między elektrodami). Więcej pomysłów póki co nie mam.
  • Poziom 2  
    Ok więc na ta chwilę raz jeszcz dziękuję za podpowiedzi, zacznę od zbiornika paliwa i owego filtra ponieważ biorąc pod uwagę jak moto zachowywał się gdy już zapalił ( nie równo chodził i przerywając wkrecal się na obroty bądź od razu gasł) to faktycznie może mieć związek z dopływem paliwa. Świeca iskra ma i to dość zdrowa chodź profilaktycznie zakupie jeszcze nowa świeca, co do nóżki to puki co wykluczyłem ponieważ gdyby czujnik z nią związany był wadliwy to w ogóle by nie kręcił (przynajmniej tak jest gdy jest otwarta) co do modułu i reszty elektroniki mam ogromną nadzieję że nie bo nawet nie wiem jak to sprawdzić.. A co do imo to dziękuję za instrukcję obejścia, będzie trzeba tak zrobię ale czy przy takiej usterce nie równo by chodził ? Jak pisałem wyżej zaczynam od zbiornika i dam info jakie rezultaty i wnioski. Pozdrawiam

    Dodano po 7 [godziny] 41 [minuty]:

    Ą więc na dzień dzisiejszy wnioski nastepujace:
    Założona nowa świeca mimo że stara też wydaje się sprawna. Iskra jest i to zdaje się zdrowa. Następnie jak kolega Tumiwisizm zasugerował dobrałem się do zbiornika paliwa i wciagłem cała pompke z plywakiem zakończona filterkiem siatkowym. Filterek nie wydaje się być w tragicznej kondycji ale zdecydowanie brakuje mu do nowego sporo, dlatego na czas dalszych prób zdecydowałem się chwilowo skręcić zbiornik bez nowego filterka czyli bez pośrednio pompka do wtrysku. Po kilku próbach Moto odpalił i zostawiłam na wolnych obrotach po to aby sprawdzić co się będzie działo czy zgasnie czy nie. I nie zgasł ale zauważyłem że z fajki świecy przebija iskra na silnik a przy dodaniu gazu zaczyna się dławic, dusić. Zgasilem i przejrzałem się fajce, okazało się że po ustawieniu pod innym kątem iskra nie przebijala a motor odpalał i pracował bez zarzutów, dosłownie ideał jak do czasu z przed awari.
    I teraz tak, generalnie po chwili szperania w internetach wychodzi na to że tej sytuacji wymienia się to w komplecie tzn. fajka przewód i cewka ponieważ przewód z cewka zespolony jest na stałe. Czy to dobry trop i to jest powodem przebicia i iskrzenia? A tak na marginesie podczas pracy nasunęło się jeszcze takowe pytanie : czy jeśli występuje problem z imo to będzie iskra na świecy i będzie podawać paliwo??
    Pozdrawiam zainteresowanych!
  • Poziom 22  
    eLeander napisał:
    Filterek nie wydaje się być w tragicznej kondycji ale zdecydowanie brakuje mu do nowego sporo
    Jak możesz/chcesz to pokaż, ocenimy stan.
    eLeander napisał:
    z fajki świecy przebija iskra na silnik a przy dodaniu gazu zaczyna się dławic, dusić.
    Na to bym nie wpadł - po prostu nie spotkałem się z czymś takim.
    eLeander napisał:
    w tej sytuacji wymienia się to w komplecie tzn. fajka przewód i cewka ponieważ przewód z cewka zespolony jest na stałe.
    Sprawdziłem i po mojemu też wychodzi, że tak jest. To dobry trop. Zastanawiam się dlaczego tak się stało (że jest przebicie), być może izolacja gumowa już straciła swoje właściwości (przegrzana, sparciała, stara).
    eLeander napisał:
    czy jeśli występuje problem z imo to będzie iskra na świecy i będzie podawać paliwo??
    Teoretycznie tak, może podawać i odcinać. Zależnie od usterki. Ale w takim przypadku sądzę, że można immo wykluczyć jako winowajcę usterki. Koszt przewodu kompletnego to od 20 do 30 kilku zł, także majątek żaden.
  • Poziom 2  
    Witam ponownie, na ta chwilę sprawa wygląda tak że fajkę da się odkręcić z przewodu i została zamówiona nowa a przewód skrócony o okolo 5mm tak aby że tak powiem wyeliminować ewentualną "zmęczona" końcówkę tak więc o tym jakie efekty na nowej fajce poinformuje w najbliższych dniach. Co do filterka w sklepie w którym zamówiłem fajke powiedziano mi że mam to spokojnie zamontować z powrotem więc tak też zrobię. Dziękuję za zainteresowanie i odezwę się niebawem. Pozdrawiam