doris114 napisał: dziękuje że użytkownik mi nie pomógł
Nie ma za co.
Zaczynając od końca: z wypowiedzi nawet nie wiadomo, czy problem dotyczy połączenia przewodowego, czy bezprzewodowego - nie jest w stanie Koleżanka odpowiedzieć na to pytanie, więc co tu tłumaczyć krok po kroku?
Kolejne pytanie dotyczyło Windowsa. Dla każdego Windowsa procedury są trochę inne, w obiegu aktualnie są Windowsy 10, 8.1, 7, nieco rzadziej 8 oraz XP. Nie doczekałem się odpowiedzi, jaki Windows jest na komputerze. Nie będę tego krok po kroku tłumaczył, dla mnie absurdem jest samo korzystanie z komputera nie wiedząc, jaki Windows się obsługuje, ale nawet gdyby tak było - wpisanie w Google pytania: "jak sprawdzić wersję Windows" nie powinno przekraczać możliwości osoby zadającej pytanie na tym Forum. Po co miałbym to krok po kroku opisywać, jeśli jest to opisane w setkach miejsc, a wystarczy poświęcić około minutę swojego bezcennego czasu, żeby sobie taką instrukcję znaleźć? Ja nie jestem w stanie zgadnąć, jaki to Windows - więc jak tu krok po kroku tłumaczyć, co zrobić w nie wiadomo jakim Windowsie?
Dalej było trudne pytanie, czy w okolicy gniazda w komputerze, do którego jest podłączony kabel odpowiadający za łącze są jakieś kontrolki i czy się świecą. Oczywiste jest, że dotyczyło to połączenia kablowego. To pytanie też było za trudne. Odpowiedź można sprowadzić do testu jednokrotnego wyboru:
A) korzystam z WiFi , nie połączenia kablowego i stan kontrolek jest nieistotny
B) korzystam z kabla, kontrolki koło gniazda świecą
C) korzystam z kabla, kontrolki koło gniazda nie świecą
D) korzystam z kabla, ale nie ma żadnych kontrolek koło gniazda.
Nie wiem, jak wytłumaczyć krok po kroku proces spojrzenia na te kontrolki i wyprodukowania jednej z powyższych odpowiedzi - ale to było kolejne pytanie, na które odpowiedź nie padła.
Również w przypadku urządzenia, do którego jest podłączony komputer, są zwykle jakieś lampki informujące o stanie urządzenia. W przypadku połączenia kablowego jedna z tych lampek odpowiada za stan tego połączenia. Nie wiadomo jaka? No cóż, jest instrukcja obsługi, ale nawet gdyby jej przeczytanie okazało się za trudne - można zrobić zdjęcie takiego urządzenia z widocznymi kontrolkami, wrzucić i ewentualnie napisać: nie wiem, co one oznaczają, ale ta się świeci, ta nie, ta mruga. Problem? Najwyraźniej tak, bo znowu czekamy na wskazówki krok po kroku, no ale jakie wskazówki mają tutaj paść?
Podanie modelu urządzenia od operatora także było nie do przejścia. Podpowiedź: jest to napisane na tym urządzeniu, czasem na przednim panelu, czasem na naklejce na spodzie lub z tyłu. Wskazówki krok po kroku: podejść do urządzenia, przeczytać, napisać w odpowiedzi. Nie wiadomo, który napis odpowiada za model? To już nawet nie śmiem sugerować, że da się taki napis wpisać do Google i sprawdzić, czy na obrazkach pojawią się takie same urządzenia - idąc na lenia i totalną łatwiznę można zrobić zdjęcie urządzenia i je wrzucić.
Nie jestem pewien, jakie wskazówki krok po kroku należy podać, aby uzyskać nazwę operatora internetowego, który świadczy usługę. Może warto znaleźć umowę na świadczenie usługi i z niej to przepisać, albo zapytać kogoś, kto umowę podpisywał i/lub płaci rachunki za nią.
Przy pytaniu o model karty jest wskazówka, należy uruchomić menedżer urządzeń, rozwinąć kategorię karty sieciowe (bo ich dotyczy pytanie) i przepisać model. Jeśli nie wiadomo, jak uruchomić menedżer urządzeń - warto spytać Google (dokładne pytanie: jak uruchomić menedżer urządzeń) - to nie czas na lekcje podstaw obsługi systemu Windows, którego Koleżanka używa, notabene systemu, którego nazwa nie została nawet podana.
Tak więc zamiast mieć pretensje, że ktoś nie poprowadził za rączkę i produkować sarkastyczne podziękowania - proszę wykazać nieco inicjatywy, bo rzeczy, o które pytałem nie powinny przekraczać możliwości kogoś, kto podchodzi do komputera, żeby go używać, a do tego potrafi czytać i pisać. Zakładam, że z taką osobą mam do czynienia, a nie pytałem wcale o jakieś zaawansowane technikalia. W sumie do jakiejkolwiek diagnostyki nawet się nie doszło, gdyż nie wiadomo zupełnie nic: nawet z jaką usługa jest problem, w jaki sposób komputer korzysta z internetu, jaki Windows jest na tym komputerze, a bez tego nie da się ruszyć dalej.
Jeśli rzeczy, które opisałem przekraczają możliwości i są nie do wykonania - pozostaje wezwanie serwisu, bo bez podstaw obsługi komputera pokierowanie, co zrobić z problemem nie jest możliwe, przynajmniej ja nie jestem w stanie tak pokierować. Przy diagnostyce problemu z siecią jest dość sporo czynności, które należy wykonać, sporo ustawień, które należy sprawdzić, a w zależności od wykonywanych kroków i udzielanych odpowiedzi kolejne działania mogą być różne, tak więc nie ma prostej recepty pod tytułem proszę kliknąć to i tamto i magicznie zadziała.
Po ilości odpowiedzi w temacie mam wrażenie, że nie ja jeden do takiego wniosku doszedłem. Ale może się znajdzie jakaś osoba, która po kroku za rączkę poprowadzi, nie da się tego wykluczyć.