Witajcie, od razu zaznaczę, że w temacie car audio mam ubogie doświadczenie.
Nabyłem mesia 190 z 91 roku z oryginalnym radiem blaupunkta, takie bez kasety
+ 2 glosniczki 10cm na podszybiu, z których na chwilę obecną pozostały wióry..
Otóż przymierzam się do lekkiej modernizacji audio w aucie. Na podszybiu na pewno zostają 10cm, za dużo zabawy w przerabianie, w drzwi wchodziłby jedynie montaż taschki, jednak też nie chcę się pchać w żadne modyfikacje struktury auta. Nie mam czasu na wygłuszanie drzwi. Jak wspomniałem, jestem amatorem jeśli chodzi o car audio, więc docenię wszystko co zagra lepiej niż pierdzące 10TKI które mam obecnie. Czy miałoby sens wsadzenie na podszybiu dla przykładu: sinuslive sl105, a na tył dorzucić jakąś skrzynkę ze wzmakiem? Lub alternatywnie w tylną półkę wsadzić jakieś 16cm?
Budżet:
Radio ok 250-300zł
Głośniki przód: 150-200
Tył: w zależności od kompozycji.
Dajcie jakieś sprawdzone przykłady
Nabyłem mesia 190 z 91 roku z oryginalnym radiem blaupunkta, takie bez kasety
Otóż przymierzam się do lekkiej modernizacji audio w aucie. Na podszybiu na pewno zostają 10cm, za dużo zabawy w przerabianie, w drzwi wchodziłby jedynie montaż taschki, jednak też nie chcę się pchać w żadne modyfikacje struktury auta. Nie mam czasu na wygłuszanie drzwi. Jak wspomniałem, jestem amatorem jeśli chodzi o car audio, więc docenię wszystko co zagra lepiej niż pierdzące 10TKI które mam obecnie. Czy miałoby sens wsadzenie na podszybiu dla przykładu: sinuslive sl105, a na tył dorzucić jakąś skrzynkę ze wzmakiem? Lub alternatywnie w tylną półkę wsadzić jakieś 16cm?
Budżet:
Radio ok 250-300zł
Głośniki przód: 150-200
Tył: w zależności od kompozycji.
Dajcie jakieś sprawdzone przykłady