Dzień dobry,
jakiś czas temu, w ciągu zwykłej pracy, przestał działać lewy przycisk myszy w Logitechu G900. Pomimo starań nie udało mi się go ożywić, więc oddałem mysz do wymiany switcha. Niestety nawet to nie pomogło i jeszcze w serwisie mysz wciąż nie reagowała.
Kiedy podpiąłem ją jednak do komputera po odebraniu z serwisu, okazało się, że wszystkie przyciski znów działają i mysz jest jak nowa. Niestety, po jakiejś godzinie używania lewy przycisk znowu przestał działać.
Próbowałem przypisywać poszczególne funkcje do LPM, ale bezskutecznie. PPM i reszta przycisków działa bez zarzutu niezależnie od przypisanej funkcji. Używałem Logitech Gaming Software, a także Logitech G HUB. Podłączałem mysz do Win10 (64bit), na którym normalnie działam, do laptopa z Win10 i do Maca - wszędzie to samo, niezależnie od systemu czy sposobu podłączenia (USB/Bezprzewodowo).
W podstawowych testach, które znalazłem w Internecie okazało się, że komputer w ogóle nie rejestruje wciśnięcia przycisku.
Zastanawiam się czy problem może leżeć w wewnętrznej pamięci myszy, która może przechowywać różne profile i na skutek jakiegoś błędu nie przypisuje LPM jakichkolwiek zadań niezależnie od softu na komputerze.
Będę bardzo wdzięczny za ewentualną pomoc czy sugestie.
Dzięki!
jakiś czas temu, w ciągu zwykłej pracy, przestał działać lewy przycisk myszy w Logitechu G900. Pomimo starań nie udało mi się go ożywić, więc oddałem mysz do wymiany switcha. Niestety nawet to nie pomogło i jeszcze w serwisie mysz wciąż nie reagowała.
Kiedy podpiąłem ją jednak do komputera po odebraniu z serwisu, okazało się, że wszystkie przyciski znów działają i mysz jest jak nowa. Niestety, po jakiejś godzinie używania lewy przycisk znowu przestał działać.
Próbowałem przypisywać poszczególne funkcje do LPM, ale bezskutecznie. PPM i reszta przycisków działa bez zarzutu niezależnie od przypisanej funkcji. Używałem Logitech Gaming Software, a także Logitech G HUB. Podłączałem mysz do Win10 (64bit), na którym normalnie działam, do laptopa z Win10 i do Maca - wszędzie to samo, niezależnie od systemu czy sposobu podłączenia (USB/Bezprzewodowo).
W podstawowych testach, które znalazłem w Internecie okazało się, że komputer w ogóle nie rejestruje wciśnięcia przycisku.
Zastanawiam się czy problem może leżeć w wewnętrznej pamięci myszy, która może przechowywać różne profile i na skutek jakiegoś błędu nie przypisuje LPM jakichkolwiek zadań niezależnie od softu na komputerze.
Będę bardzo wdzięczny za ewentualną pomoc czy sugestie.
Dzięki!