Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Samsung J5 2017 - Problem z telefonem/ekranem po upadku

08 Sie 2019 20:41 228 20
  • Poziom 31  
    Trafił do mnie telefon, w którym miałem pomóc wymienić ekran.

    Historia jest następująca:
    telefon upadł z około 0,5 m na panele podłogowe. Mimo założonego szkła i silikonowego etui, strzelił delikatnie ekran. Delikacizna okropna (ale mniejsza z tym). Ekran rozlał się i spora część nie reagowała na dotyk. Nie dało się go wyłączyć. Właściciel zwlekał jakiś czas z podjęciem decyzji, co z tym fantem robić. Telefon przeleżał tydzień aż do wyładowania baterii.
    Dzisiaj trafił do mnie. Chciałem sprawdzić, czy w ogóle się uruchamia i przetestować to co się da przed zakupem nowego ekranu. Podłączyłem do ładowarki. Telefon zakomunikował krótkim dźwiękiem podpięcie i dalej żadnej reakcji. Odłączyłem i podłączyłem innym przewodem. Ta sama sytuacja. Krótki dźwięk i dalej nic. Po trzech próbach telefon przestał nawet reagować dźwiękiem na podpięcie do ładowania. Nie ma żadnej reakcji. Po podpięciu do USB w komputerze, znajduje i instaluje "Gadget Serial".
    Od dwóch godzin podłączony jest do ładowania i cały czas stabilnie pobiera 400 mA prądu. Mało jak na rozładowaną baterię.
    Nie reaguje na włącznik.

    Zastanawia mnie czy uszkodzony ekran może być przyczyną takie historii. Szczerze nie spotkałem się z takimi objawami.
    W związku z tym nie wiem czy zamawiać nowy ekran.

    Pomoże ktoś i podpowie coś mądrego?
  • Poziom 21  
    Obstawiał bym głęboko rozładowaną lub uszkodzoną baterię... Poza tym zgadza się, j5 były bardzo delikatne.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    ak6 napisał:

    Zastanawia mnie czy uszkodzony ekran może być przyczyną takie historii. Szczerze nie spotkałem się z takimi objawami.


    W J5 2017 uszkodzony ekran nie ma wplywu na dzialanie czy uruchamianie sie telefonu. Zostaw go na ladowarce (z miernikiem) i wymus restart (trzymaj vol- + wlacznik az zawibruje). Moze sie "obudzi".
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Nie tak dawno pisaliśmy w tym temacie o wymianie LCD J5 2017.
    Moja rada jest taka ,,uciekaj'' nie pakuj się w tą naprawę jak nie masz doświadczenia.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3601961.html

    Płyta główna jest pewnie sprawna to LCD powoduje takie anomalie i obawy co do jej sprawnośći.Tak, czy inaczej moja rada j/w.
  • Poziom 31  
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Telefon po nocnym ładowaniu ruszył. Potrzebny był jeszcze soft reset.
    Wydaje standardowe dźwięki uruchamiania i jest już widoczny w komputerze jako j5, z dostępem do danych. Ekran jest już całkowicie ciemny i martwy.
    Niestety wiem z czym się wiąże wymiana, zwłaszcza w tej serii. Przechodziłem przez to. To jednorazówki, w których Koreańy skutecznie obrzydzają serwis. Wymiana np baterii w tym telefonie to jakiś żart nieśmieszny. Zdjąć ekran, tak, żeby go nie uszkodzić, potem czyszczenie z taśm i kleju i ponowne wklejenie. Ekran jest cienki. Wklejony po całości na brzegach i po środku. Musiało im się mocno nudzić, że powpadali na takie pomysły.
    W tym przypadku będzie trochę łatwiej. Po pierwsze nie muszę obchodzić się jak ze śmierdzącym jajem z ekranem podczas ściągania. Po drugie będziemy robić na oryginale. Tak zażyczył sobie właściciel. Więc odpadnie wiele problemów związanych z najczęściej goownianym zamiennikiem do serii J.
  • Poziom 21  
    Dokładnie, wklejanie serwisowego seta, a regenerowanego to niebo i ziemia...
  • Poziom 31  
    No jest różnica. I to bardzo duża w tych telefonach. Zakładałem już zamienniki w różnych telefonach. W Xiaomi, LG czy iPhonach i najczęściej nie było problemów. Ale to co porobili z tymi sajsungami to jakaś abstrakcja 😊
  • Poziom 20  
    ak6 napisał:
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Niestety wiem z czym się wiąże wymiana, zwłaszcza w tej serii. Przechodziłem przez to. To jednorazówki, w których Koreańy skutecznie obrzydzają serwis. Wymiana np baterii w tym telefonie to jakiś żart nieśmieszny. Zdjąć ekran, tak, żeby go nie uszkodzić, potem czyszczenie z taśm i kleju i ponowne wklejenie. Ekran jest cienki. Wklejony po całości na brzegach i po środku. Musiało im się mocno nudzić, że powpadali na takie pomysły.
    W tym przypadku będzie trochę łatwiej. Po pierwsze nie muszę obchodzić się jak ze śmierdzącym jajem z ekranem podczas ściągania. Po drugie będziemy robić na oryginale. Tak zażyczył sobie właściciel. Więc odpadnie wiele problemów związanych z najczęściej goownianym zamiennikiem do serii J.


    Trzy dni temu kolega przyniósł J5 z rozbitym LCD i mówi.....zrób go proszę kupię ci ,,Finlandię'', ja mu odpowiedziałem kupię tobie dwie tylko odejdź.
  • Poziom 32  
    zjo napisał:
    Dokładnie, wklejanie serwisowego seta, a regenerowanego to niebo i ziemia...


    Miedzy wklejeniem serwisowego (zakladam, ze mowa o nowym oryginalnym) a regenerowanego nie ma zadnej roznicy (pomijam oczywisciee fakt, ze ktos np krzywo go sklei). Roznica jest przy probie montowania zamiennikow, glownie tych gdzie panel OLED zastapiono LCD-kiem i te w zasadzie nadaja sie tylko na potrzebe odzysku danych.
  • Poziom 21  
    Czasem krzywo, czasem za grubo. Zawsze loteria. Serwisowy oryginał biorę i jestem pewien, że nie będzie niespodzianek.
  • Poziom 31  
    marianek70 napisał:
    kupię tobie dwie tylko odejdź.

    Kwintesencja problemu :D

    Ekran ściągnięty. Ciekawe, że po podgrzaniu najpierw odszedł digitizer od ekranu a ekran został jak przyspawany w telefonie. :D
    Taka technologia.

    Ale najważniejsze, że nie musiałem się cackać z ekranem. Zszedł w częściach. Cienki jest jak bibułka.
    Nie wiem jak niektórzy go ściągają bez uszkodzenia, np do wymiany baterii. Jak odseparuje się od dotyku, to już właściwie nie ma takiej możliwości bez jego uszkodzenia...
    Zdolne chłopaki ;)
  • Poziom 32  
    zjo napisał:
    Czasem krzywo, czasem za grubo. Zawsze loteria. Serwisowy oryginał biorę i jestem pewien, że nie będzie niespodzianek.


    Kupno renegorowanego to pewne ryzyko i rzeczywiscie roznie z tym bywa, ale jak ktos robi to porzadnie, w formach i na odpowiedniej grubosci kleju (OCA), na wlasne potrzeby i gdzie efekt koncowy jest powtarzalny to problemow nie ma. To akurat taki model gdzie wymiana na nowy oryginalny komplet nie ma za bardzo ekonomicznego sensu jesli wyswietlacz dziala i mozna go odnowic.


    ak6 napisał:
    Ekran ściągnięty. Ciekawe, że po podgrzaniu najpierw odszedł digitizer od ekranu a ekran został jak przyspawany w telefonie. :D


    To normalne. Warstwa digitizera czesto peka przez co do srodkac dostaje sie powietrze. Sam panel OLED wciaz mocno sie trzyma ramki ze wzgledu na ten klej po srodku. Czasami udaje sie to wykleic w calosci, ale czescie sie po prostu rozwarstwia jak u ciebie.
  • Poziom 21  
    W tym modelu nawet zabawa z odklejaniem i regeneracją wyświetlacza jest według mnie ekonomicznie problematyczna już w tej chwili.
  • Poziom 32  
    zjo napisał:
    W tym modelu nawet zabawa z odklejaniem i regeneracją wyświetlacza jest według mnie ekonomicznie problematyczna już w tej chwili.


    W czym tu problem? Szyby sa tanie, OCA tania, fabryczne tasmy klejace tez majatku nie kosztuja. Wyswietlacz z popekana szyba mozna bez problemu wyciagac przy odrobinie wprawy. Za 1/5 ceny nowego setu masz zregenerowany stary. Wiadomo, ze 5 minut to nie zajmuje, ale wg mnie jak nabardziej sie nadal oplaca, ale co kto lubi. Na pewno szybciej i wygodniej jest wyminic org kpl.
  • Poziom 23  
    zjo napisał:
    W tym modelu nawet zabawa z odklejaniem i regeneracją wyświetlacza jest według mnie ekonomicznie problematyczna już w tej chwili.
    Dlaczego? Telefon wart wciąż jakieś 500zeta, a Samsung zakłada oryginalny ekran w tym modelu za około 300zł z robocizną i gwarancją producenta.
  • Poziom 21  
    Nie chce mi się zagłębiać w abstrakcyjne tematy. Opłacalność jest kwestą do pewnego stopnia indywidualną dla wykonującego. Nie to jest tematem dyskusji.
    Na znanym portalu sprawne, w dobrym stanie egzemplarze zaczynają się od 350.
  • Poziom 23  
    zjo napisał:
    Nie chce mi się zagłębiać w abstrakcyjne tematy. Opłacalność jest kwestą do pewnego stopnia indywidualną dla wykonującego. Nie to jest tematem dyskusji.
    Na znanym portalu sprawne, w dobrym stanie egzemplarze zaczynają się od 350.
    tutaj się z kolegą zgodzę, aczkoleiwek osobiście, mimo iż nie jestem jakoś specjalnie pro-ekologiczny, uważam że lepiej jest naprawić coś co działa, niż produkować kolejną stertę elektrośmieci. Ponadto, jak się dobrze wyczyści ramę po zdjęciu ekranu nie ma jakiegoś większego problemu z przyklejeniem nowego. Taśmy są dostępne bez problemu i nie trzeba kombinować z B7000.Pozostaje jeszcze równo wkleić ekran, co dla wprawionego technika nie będzie żadnym problemem.
  • Poziom 21  
    Nie widzę problemu, jeśli klient uważa że naprawa telefonu jest dla niego opłacalna, nie mam zwyczaju go od tego odwodzić i przekonywać do mojego prywatnego poglądu. Byłbym wdzięczny za podobne podejście.
  • Poziom 31  
    Dziękuję za pomoc.

    Założenie oryginalnego ekranu, jeśli dobrze oczyści się i przygotuje podłoże, to już bajka. Telefon sprawny. Właściciel zadowolony :)