Witam. Zastanawiam się nad wykorzystaniem zasilacza ATX 380W lub ewentualnie zasilacza modułowego do ledów 12v 300W do budowy zasilacza regulowanego który miałby też służyć jako prostownik do akumulatorów samochodowych z ograniczeniem prądu i napięcia( na tym dość mocno mi zależy).
Zwiększenie U wyj. za pomocą takiej przetworniczki: STEP-UP CC CV 400W 8.5V-60V 15A:

Parametry przetwornicy:
Napięcie wejścia 8.5V - 50V
Napięcie wyjścia 10V - 60V
Prąd wejściowy Max 15A
Prąd wyjściowy Regulacja potencjometrem od 0.2A do 12A
Pobór prądu w spoczynku 10mA
Częstotliwość 150 KHz
Sprawność do 96%
Z tego co widzę przetwornica ma możliwość regulacji prądu i napięcia wyjściowego, co chyba z punktu widzenia ładowania akumulatorów byłoby dobrym wyjściem. Powiedzmy że mam akumulator 70Ah , ustawiam prąd max. 7A i napięcie 14,4V. W początkowej fazie ładowania już nieco rozładowanego akumulatora pobierany prąd byłby znaczny, więc zadziałałoby ograniczenie prądowe i przetwornica ograniczałaby napięcie tak żeby tego zadanego prądu (7A) nie przekroczyć, dalej w miarę ładowania napięcie będzie rosło i po osiągnięciu ustawionego 14,4V zacznie spadać prąd. Czyli mielibyśmy procedurę ładowania CC CV (constant current / constant voltage) zalecaną do takich aku.
Czy tak to by działało?
Co byłoby tu lepsze do zasilania tej przetwornicy ,zasilacz ATX czy ten modułowy? Max ATX-a który na linii 12V ma 15A a i zasilacze modułowe 300W -400W to niezbyt duży koszt.
Zwiększenie U wyj. za pomocą takiej przetworniczki: STEP-UP CC CV 400W 8.5V-60V 15A:
Parametry przetwornicy:
Napięcie wejścia 8.5V - 50V
Napięcie wyjścia 10V - 60V
Prąd wejściowy Max 15A
Prąd wyjściowy Regulacja potencjometrem od 0.2A do 12A
Pobór prądu w spoczynku 10mA
Częstotliwość 150 KHz
Sprawność do 96%
Z tego co widzę przetwornica ma możliwość regulacji prądu i napięcia wyjściowego, co chyba z punktu widzenia ładowania akumulatorów byłoby dobrym wyjściem. Powiedzmy że mam akumulator 70Ah , ustawiam prąd max. 7A i napięcie 14,4V. W początkowej fazie ładowania już nieco rozładowanego akumulatora pobierany prąd byłby znaczny, więc zadziałałoby ograniczenie prądowe i przetwornica ograniczałaby napięcie tak żeby tego zadanego prądu (7A) nie przekroczyć, dalej w miarę ładowania napięcie będzie rosło i po osiągnięciu ustawionego 14,4V zacznie spadać prąd. Czyli mielibyśmy procedurę ładowania CC CV (constant current / constant voltage) zalecaną do takich aku.
Czy tak to by działało?
Co byłoby tu lepsze do zasilania tej przetwornicy ,zasilacz ATX czy ten modułowy? Max ATX-a który na linii 12V ma 15A a i zasilacze modułowe 300W -400W to niezbyt duży koszt.