Witam
Również próbuje zmontować coś takiego, ale prostrzą wersję.
W moim zasilaczu (300W ATX jakiś chińczyk, ma 12V 10A ) siedzi KA7500 czyli 494. Wymontowałem z zasilacza mniej potrzebne rzeczy (z linii 3,3V, 5V), podniosłem napięcie wyjściowe +12V zmieniając potencjometrem napięcie ( na nóżce 1 układu 494 ) tzn sygnału feedback z linii 5V. Do tego zamontuje jakiś amperomierz na linii 12V i szeregowo jakiś rezystor dużej mocy (5W, ) jako ogranicznik początkowy prądu wyjściowego.
Chciałem ustawić sobie stałe napięcie wyjściowe na ok 15-16V, co spowoduje ładowanie akumulatora do max ok 14,5V
Jedynym największym problemem jest dla mnie zabezpieczenia zasilacza na scalaku LP3510. Jak reguluję sobie napięcie potencjometrem na pin 1 494 to napięcie wyjściowe lini 12V rośnie mi do ok 14V a potem uruchamia się zabezpieczenie

które wyłącza wszystko.
Jak obejść lub odłączyć te zabezpieczenie ? Ktoś się spotkał z tym ?
W/w układ 3510 na pinie 7 monitoruje linię 12V. Próbowałem odłączać ten pin od linii 12V ale zasilacz wtedy wogóle nie wstaje.
Ps. dla luk33. LM494 i AZ494 AM to na 98% funkcjonalnie to samo.