Witam po dłuższej przerwie.
Problem z pralką jak w temacie - Pralka pobiera wodę, i nie uruchamia bębna. W czasie prób zdiagnozowania problemu potrafiła np po zamknięciu drzwi od razu uruchomić wirowanie - bęben się kręcił - nie pamiętam jaka była nastawa programatora być może wypompowanie i wirowanie. Po zatrzymaniu/wyłączeniu przy ponownej próbie włączenia programu "30 minut" pralka nabrała wody i tyle, a nie uruchomiła bębna.
Przy wyborze programów piorących zachowuje się niby normalnie przez pierwsze kilkanaście sekund - uruchamia pompę wypompowująca wodę na sekundę czy dwie, następnie pobiera wodę i po jej pobraniu stoi. Gdzie szukać przyczyny? Kontrolki niby zachowują się poprawnie, blokada drzwi działa jak powinna, filtr odpływowy czysty.
Myślec o wymianie modułu sterującego czy sprawdzić coś innego wcześniej? Może szczotki na silniku są padnięte? Nie pamiętam czy chwilowe uruchomienie wirowania nie było efektem wcześniejszego "ręcznego" obrócenia bębnem.
Z góry dzięki za sugestie i wskazówki.
Problem z pralką jak w temacie - Pralka pobiera wodę, i nie uruchamia bębna. W czasie prób zdiagnozowania problemu potrafiła np po zamknięciu drzwi od razu uruchomić wirowanie - bęben się kręcił - nie pamiętam jaka była nastawa programatora być może wypompowanie i wirowanie. Po zatrzymaniu/wyłączeniu przy ponownej próbie włączenia programu "30 minut" pralka nabrała wody i tyle, a nie uruchomiła bębna.
Przy wyborze programów piorących zachowuje się niby normalnie przez pierwsze kilkanaście sekund - uruchamia pompę wypompowująca wodę na sekundę czy dwie, następnie pobiera wodę i po jej pobraniu stoi. Gdzie szukać przyczyny? Kontrolki niby zachowują się poprawnie, blokada drzwi działa jak powinna, filtr odpływowy czysty.
Myślec o wymianie modułu sterującego czy sprawdzić coś innego wcześniej? Może szczotki na silniku są padnięte? Nie pamiętam czy chwilowe uruchomienie wirowania nie było efektem wcześniejszego "ręcznego" obrócenia bębnem.
Z góry dzięki za sugestie i wskazówki.