Kurcze juz drugi raz to pisze, bo pierwsza wersje mi wcielo przez timeout strony ://
Co do "stomp switcha" nie uzywam fajnych okraglych metalowych "DPDT" (podwojny bistabilny), nawet znalazlem taki w sklepie ale kosztuje 38 zl :/ Z gory wiec odrzucilem to rozwiazanie. To co widac w tym Blue Magicu to jeszcze lepszy bo potrojny, ale IMO uzywanie mechaniki nawet do diodki to rozpusta dla amerykanow
Rozwiazanie ktore ja uzywam - Montuje przycisk monostabilny pojedynczy np.
http://www.cyfronika.com.pl/cgibin/shop?info=M1004512&sid=10142280
wystarczajaco mocny zeby na niego nadepnac bez obawy ze sie zepsuje. Czyli mamy zwarcie poprzez nadepniecie

Reszte robi elektronika. Np. do Shred mastera Marshalla zamontowalem przelacznik stosowany w np. w efektach Exara albo Pearla link:
http://www.herby.kielce.pl/~piter/konstr/flipflops.htm
(ostatni schemat na stronce)
Dziala swietnie - w przypadku BMagica bedziesz musial podlaczyc wejscie od efektu do in1 wyjscie z efektu do in2 a jacka wyjsciowego do out i juz. Diode pomijasz bo jest juz zawarta w przerzutniku

Koszt - przycisk 2zl, CD4007 - 1zl , pare kondensatorow 2zl razem 5zl
Problem z tym rozwiazaniem jest tylko taki ze niektorzy purysci twierdza ze dzwiek puszczony przez dodatkowego mosfeta zastepujacego mochaniczne zwarcie przelacznika zmienia charaktrystyke dzwieku ... Mooze, nie bede dyskutowal

Za to podpowiem ci rozwiazanie drugie - np do Fuzz Face zastosowalem przerzutnik na CD4049 i przekaznik HFD2/012-S-L2. Przekaznik przelacza sie jezeli przylazy sie napiecie do jednej cewki albo drugiej, a tak wlasnie dziala przerzutnik na inwerterach z CD4049. W ten sposob otrzymujemy mechaniczne zwarcia w przerzutniku ktore juz niczym sie nie roznia od tych w oryginalnych switchach. Link do gotowego schematu:
http://www.geofex.com/FX_images/ltchrly.gif
Koszt wykonania przycisk 2zl , CD4049 2zl , przekaznik 4zl (mozna chyba kupic tansze) razem niecale 10zl czyli ponad 3 razy taniej niz oryginalny switch.
Podlacznie kabelkow w BMagicu bedzie wtedy identyczne jak w schemacie ktory podales ale tez trzeba pominac diode, po przekaznik jest podwojny. Ale dioda jest tez w ukladzie CD4049.
Co do obudowy wiele sie nie wymysli - albo metalowa i koszt kilkadziesiat zlotych + ciezka obrobka w warunkach domowych albo to co ja stosuje obudowy z tworzywa sztucznego. Jest duzy wybor wiec mozna wybrac cos dla siebie:
http://www.cyfronika.com.pl/cgibin/shop?show=OBUD1700&sid=10142280
Np. do Ibaneza uzylem Z-20A (4.50zl) bo plytka dosc duza mi wyszla a obudowa fajnie wyglada... Do mniejszych np. Fuzz Face uzywam mniejszej Z-5 (2.50zl). Obudowy sa wystarczajaco wytrzymale i latwe do wiercenia dziur. Oczywiscie trzeba je jakos zekranowac - niestety nic lepszego niz zwykla folia aluminiowa nie znalazlem w rozsadnej cenie. Mozna przykleic od srodka i popiac do masy. Trzeba tylko uwazac zeby sie zanadto nie potargala
No to tyle chyba, esej niczego sobie
Zdrowko