Dzien dobry
Mam problem, mianowicie opisze co i jak.
Przewód 3 żyłowy wiadomo L, N, PE doprowadzony na poddasze.
W puszce założyłem wkładkę na szklany bezpiecznik 4A dalej instalacja idzie na 2x gniazdka oraz lampę LED poprzez wyłącznik.
Po wyłączeniu lampa LED świeci dalej w sensie występuje żarzenie się paru diod w lampie.
Wyłącznik zwykły bez podświetlenia/diody.
Podstawka z wkładką bez diody.
Wyłącznik rozłącza L nie N.
Czemu diody dalej się żarzą mimo rozłączenia napięcia poprzez wyłącznik?
Jak to zlikwidować?
Gdy odepnę PE od lampy ten efekt nie występuje, lampa gaśnie cała, nie żarzą się żadne diody.
Lampa ma obudowę metalową także odpięcie PE jest dosyć ryzykowne...
Mam problem, mianowicie opisze co i jak.
Przewód 3 żyłowy wiadomo L, N, PE doprowadzony na poddasze.
W puszce założyłem wkładkę na szklany bezpiecznik 4A dalej instalacja idzie na 2x gniazdka oraz lampę LED poprzez wyłącznik.
Po wyłączeniu lampa LED świeci dalej w sensie występuje żarzenie się paru diod w lampie.
Wyłącznik zwykły bez podświetlenia/diody.
Podstawka z wkładką bez diody.
Wyłącznik rozłącza L nie N.
Czemu diody dalej się żarzą mimo rozłączenia napięcia poprzez wyłącznik?
Jak to zlikwidować?
Gdy odepnę PE od lampy ten efekt nie występuje, lampa gaśnie cała, nie żarzą się żadne diody.
Lampa ma obudowę metalową także odpięcie PE jest dosyć ryzykowne...