Witam mam taki dosyc spory problem.
Telefon nokia 9210 sluzyl mi ponad 3 lata az jakis miesiac temu padl i nie wiem dlaczego.
Zaczelo sie od tego ze miesiac przed calkowitym padnieciem upadl mi na beton i troche zawias pekl. Rozebralem tel i posklejalem obudowe.
Wyszystko bylo dobrze az do wyjazdu pod namioty.
W nocy byla temperatura okolo 9'C i jak zawsze troche wilgocia zalatuje.
Wstalem rano i telefon nie odpowiadal na zewnetrzna klawiature ( tylko przycisk wylacz dzialal). Caly wewnetrzny palm chodzil i nic mu nie dolegalo. Wyciagnalem baterie i wlozylem ( myslalem ze cos sie powiesil ) Po wlaczeniu dalej klawiatura nie chodzila. Dalem sobie spokuj. Po 2 godzinach uslyszalem ze tel sie wlacza i wylacza sam od siebie ( troche dziwny obiaw ) tak sie wlaczal ze nie trzeba bylo padawac kodu PIN.
Stwierdzilem ze to niezbyt normalne zachowanie. Po wyciagnieciu baterii i wlozeniu jej spowrotem tel umarl
Juz nigdy zywego go nie zobaczylem. Chcialbym teraz go ozywic tylko nie wiem od czego zaczac.
Po podpieciu ladowarki nie rusza go!!!
Styki sa dobre bo napiecie na plyte dochodzi!!!
Nie zalezy mi tak bardzo na tym tel wiec chce sam go naprawic
Nie wiem moze cos flash sie rozprogramowal albo cos innego ( poprostu jestem zielony )
Prosze o pomoc osob ktore wiedza co moze byc z tym telefonem.
Pozdrawiam!!!
Telefon nokia 9210 sluzyl mi ponad 3 lata az jakis miesiac temu padl i nie wiem dlaczego.
Zaczelo sie od tego ze miesiac przed calkowitym padnieciem upadl mi na beton i troche zawias pekl. Rozebralem tel i posklejalem obudowe.
Wyszystko bylo dobrze az do wyjazdu pod namioty.
W nocy byla temperatura okolo 9'C i jak zawsze troche wilgocia zalatuje.
Wstalem rano i telefon nie odpowiadal na zewnetrzna klawiature ( tylko przycisk wylacz dzialal). Caly wewnetrzny palm chodzil i nic mu nie dolegalo. Wyciagnalem baterie i wlozylem ( myslalem ze cos sie powiesil ) Po wlaczeniu dalej klawiatura nie chodzila. Dalem sobie spokuj. Po 2 godzinach uslyszalem ze tel sie wlacza i wylacza sam od siebie ( troche dziwny obiaw ) tak sie wlaczal ze nie trzeba bylo padawac kodu PIN.
Stwierdzilem ze to niezbyt normalne zachowanie. Po wyciagnieciu baterii i wlozeniu jej spowrotem tel umarl
Po podpieciu ladowarki nie rusza go!!!
Styki sa dobre bo napiecie na plyte dochodzi!!!
Nie zalezy mi tak bardzo na tym tel wiec chce sam go naprawic
Nie wiem moze cos flash sie rozprogramowal albo cos innego ( poprostu jestem zielony )
Prosze o pomoc osob ktore wiedza co moze byc z tym telefonem.
Pozdrawiam!!!