Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę czasu i postanowiłem przywrócić starszego kompa do życia - wszystko jak na razie świetnie działa, jedynie podczas uruchamiania Windowsa (98SE), wyświetla mi się komunikat, że mysz nie jest podłączona. Pomyślałem, że może to wina myszy i podłączyłem ją do drugiego kompa, ale na drugim działa prawidłowo! Wziąłem też inną myszkę, żeby sprawdzić, czy śmiga - ale również bez rezultatów... Myszka ma wtyczkę PS/2, a komputer pod mysz ma wejście COM - jednak stosowałem na to przejściówkę i przez ponad 2 lata nie było najmniejszego problemu z jakimkolwiek działaniem, natomiast teraz ni z tąd, ni z owąd wyskoczył taki problem
W jaki sposób można temu zaradzić? Pozdrawiam!