Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szukam urządzeń wifi sterowanych pogodą.

11 Lut 2020 12:22 300 19
  • Poziom 10  
    Witam, mam już gniazdko z BIEDRONKI: SMART DGM (producent który już chyba nie działa w Polsce: Digimate). W aplikacji jest opcja automatyzacji i można programować, ale po wysłaniu zapytania pręż aplikacje w odpowiedzi po angielsku dostałem informację, że ten model nie ma takiej funkcji.
    Poszukuje podobnego urządzenia które by takie funkcje posiadały.
    Ogólnie ma to służyć ograniczeniu podlewania, jeśli pogoda ma być taka, że nie ma sensu na podlewanie.
    Mogą być urządzenia dostępne w kraju i takie z AliExpress.
    Kto ma inne które nie mają (nie działają też jak u mnie) takich funkcji to proszę pisać, ułatwi to szukanie mi, jak i może innym, którzy trafią na ten temat.
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 26  
    Ale chodzi Ci o sterowanie pogodą tzn. wilgotnością gleby i/lub miernikiem deszczu czy takie które łączą się z internetem i pobierają prognozę pogody?
  • Poziom 10  
    Chodzi mi o takie z prognozy pogody z internetu. Tak jak pisałem smart DGM, aplikacja ma taką opcję, ale producent odpowiedział mi, że urządzenie tego nie obsługuje, więc proszę o informację takie potwierdzone, czy to działa, lub w którym modelu to nie działa. A chyba chodzi tobie hindoos o to że czujnik zewnętrzny steruje gniazdkiem. A chodzi mi o to żeby nie włączać podlewania rano gdy ma później padać deszcz.
  • Poziom 41  
    Biorąc pod uwagę sprawdzalnosc prognoz to chyba zły pomysł 😎😆
  • Poziom 10  
    Już o 5ym myślałem. Nie służy to do precyzyjnych pomiarów, ale głównie do ograniczenia zużycia wody, nie do wrażliwych roślin, jak czasem podlewanie nie będzie co 2 dzień, tylko co 3, czy czwarty to nic się nie stanie (mniejszy rachunek za prąd). Chodzi o to, że jak ciągle będą dni deszczowe to nie ma sensu podlewać, a jak co dzień jest sucho ewidentnie trzeba podlewać.
    Urządzenie to jedno, a do tego napisać odpowiedni "program" działania to drugie.
    Według mojego doświadczenia prognozy pogody są wystarczające do mojego zapotrzebowania, czy będzie dzień słoneczny czy pochmurny to nie będzie aż takiego wielkiego znaczenia, a ograniczy chociaż podlewanie w dzień deszczowy i odwrotnie też nic się nie stanie.
    Jak ktoś ma w tym już doświadczenie to proszę o informację jak się to spisuje.
    Teoretycznie nic nie tracę, jak się nie sprawdzi, to przecież nie pujdzie do kosza.
  • Poziom 32  
    zapewne piszemy o tym gniazdku.
    Z moich doświadczeń i rozeznania to co chcesz osiągnąć, czyli pobrać informację "czy dziś w przeciągu Xh będzie padać?" i na tej podstawie za pomocą gnizadka podać zasilanie na urządzenie podlewające. Jest taka możliwość.

    Wyczytałem, jednak jeszcze tego nie sprawdziłem, że gniazdko to można przeprogramować (wgrać inne oprogramowanie, jakkolwiek abstrakcyjnie to brzmi) i wtedy pozbyć się ograniczeń nakładanych przez dystrybutora/producenta gniazdka. Oprogramowanie, o którym myślę to tasmota. Dałoby Tobie tę możliwość, że za pomocą prostego zapytania URL można przekaźnik znajdujący się w gniazdku załączyć lub wyłączyć. Czyli jest już możliwość swobodnego sterowania gniazdkiem.

    Teraz potrzeba czegoś co jest w stanie pobrać informację o zbliżającej się pogodzie. Nie znam źródła, z którego chciałbyś takowe informacje pobierać w sposób łatwy - nie interesowałem się tym. Jednak z czysto teoretycznego punktu widzenia, jeśli takowe posiadasz i jesteś w stanie z niego skorzystać to wtedy prosty warunek. Jeśli nie bedzie padać włącz gniazdko i odczekaj X czasu aby je wyłączyć, w przeciwnym razie przełącz gniazdko w stan _NIE_ podawania zasilania - aby się upewnić że gniazdko jest w interesującym nas stanie.
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 36  
    przeqpiciel napisał:
    ... Teraz potrzeba czegoś co jest w stanie pobrać informację o zbliżającej się pogodzie. Nie znam źródła, z którego chciałbyś takowe informacje pobierać w sposób łatwy ...


    Takich źródeł ubywa. Nie ma co uzależniać się o zewnętrzne, darmowe źródła gdyż każda zmiana po ich stronie powoduje, że u nas coś przestaje działać szczególnie jak myślimy o bezpłatnych źródłach, których chyba obecnie już nie ma.

    Jedyne rozsądne wyjście to informacja z serwera takiego producenta gniazdka (który zapewne dla swoich gniazdek udostępnia ją bezpłatnie) albo własne punkty pomiarowe (wilgotność + ciśnienie).
  • Poziom 26  
    W swoim projekcie podlewaj.pl do prognozowania używam https://openweathermap.org/price
    Jest wersja darmowa (do 60 zapytań na minutę co w zupełności wystarcza). Sprawdzalność przeciętna, ale duże ulewy spokojnie da się wykryć.
    Pamiętaj też, że nie każdy deszcz oznacza, że rośliny będą podlane. 1mm deszczu ledwo zrosi liście, do gleby przesiąknie niewiele. Musisz mierzyć ilość faktycznego opadu i na tej podstawie podejmować decyzję o podlewaniu.
  • Poziom 41  
    Dlatego też ją bym to traktował jak gadzet🤔
    Czujniki w glebie prawdę powiedzą 😎
  • Poziom 26  
    Czujnik w glebie działa punktowo, jeśli rośliny rosną w różnie nasłonecznionych miejscach albo na różnych wysokościach/glebach czy po prostu na większej przestrzeni to do precyzji trochę zabraknie.
  • Poziom 41  
    To masz tylko jedna linie?
    Kolegi wola ale to nie jest dobry pomysł opierać się na prognozach
  • Poziom 36  
    hindoos napisał:
    Czujnik w glebie działa punktowo, jeśli rośliny rosną w różnie nasłonecznionych miejscach albo na różnych wysokościach/glebach czy po prostu na większej przestrzeni to do precyzji trochę zabraknie.


    Chcesz mi powiedzieć, że problem, którego dotykasz (różne nasłonecznienie) sam się rozwiąże przez prognozę pogody?

    Rzeczą oczywistą jest, że jednym czujnikiem nie ogarniesz całego ogrodu. Obecnie na terenie ogrodu mam 5 czujników i szósty w szklarni, planowałem ich 12.

    [edyta]
    By nie było - czujniki wilgotności gleby to też nie jest idealne rozwiązanie ale głównie ze względu na ich dokładność. Być może gdyby kupić droższe czujniki byłoby inaczej ale te pojemnościowe (tanie) są mało dokładne - dlatego na razie testuję je robiąc pomiary i zapisując dane do wykresów by później przeprowadzić analizy i podjąć decyzje co dalej z czujnikami.
  • Poziom 26  
    Problem rozwiązuje stosowanie lokalnych korekt stref i takie zaprojektowanie stref nawadniania żeby pokrywały obszary o podobnych parametrach gleby, nasłonecznienia i typu roślinności. Rzecz w tym, że czujnik gleby mówi nam ile deszczu już spadło. Prognoza - ile może spaść. Czujnik gleby może konkurować co najwyżej z deszczomierzem albo danymi o opadach ze stacji meteo, ale kluczowe jest podlewanie rano kiedy nie spodziewamy się ulewy po południu.
  • Poziom 36  
    hindoos napisał:
    Problem rozwiązuje stosowanie lokalnych korekt stref i takie zaprojektowanie stref nawadniania żeby pokrywały obszary o podobnych parametrach gleby, nasłonecznienia i typu roślinności. Rzecz w tym, że czujnik gleby mówi nam ile deszczu już spadło. Prognoza - ile może spaść. Czujnik gleby może konkurować co najwyżej z deszczomierzem albo danymi o opadach ze stacji meteo, ale kluczowe jest podlewanie rano kiedy nie spodziewamy się ulewy po południu.


    Podpisuję się pod tym recamy i nogamy ;)
  • Poziom 10  
    Właśnie o to mi chodzi, gniazdko ma nie podać napięcia w dniu w którym planowane są opady (może do tego jeszcze jest wilgotno, ciepło itp.). Oprócz tego zamówiłem jeszcze czujnik wilgotności gleby, jak trzeba będzie to zamówię więcej, albo czujnik ilości opadów, a sekcjami będzie sterował inny układ. Jak podają na portalach ogrodniczych, powinno podlewać się rzadziej a więcej 2, 3 razy w tygodniu. Powiedzmy ustawie co drugi dzień, ale jak planowane są opady to można to sobie odpuścić, następne podlewanie za 2 dni, ewentualnie można coś pokombinować gdy nie sprawdzi się pogoda i nie będzie deszczu to na następny dzień.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Już o 5ym myślałem. Nie służy to do precyzyjnych pomiarów, ale głównie do ograniczenia zużycia wody, nie do wrażliwych roślin, jak czasem podlewanie nie będzie co 2 dzień, tylko co 3, czy czwarty to nic się nie stanie (mniejszy rachunek za prąd). Chodzi o to, że jak ciągle będą dni deszczowe to nie ma sensu podlewać, a jak co dzień jest sucho ewidentnie trzeba podlewać.
    Urządzenie to jedno, a do tego napisać odpowiedni "program" działania to drugie.
    Według mojego doświadczenia prognozy pogody są wystarczające do mojego zapotrzebowania, czy będzie dzień słoneczny czy pochmurny to nie będzie aż takiego wielkiego znaczenia, a ograniczy chociaż podlewanie w dzień deszczowy i odwrotnie też nic się nie stanie.
    Jak ktoś ma w tym już doświadczenie to proszę o informację jak się to spisuje.
    Teoretycznie nic nie tracę, jak się nie sprawdzi, to przecież nie pójdzie do kosza.

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    Szukam urządzeń wifi sterowanych pogodą. Szukam urządzeń wifi sterowanych pogodą.

    Dodano po 4 [minuty]:

    To przykładowe zrzuty jakie dostępne są warunki załączenia urządzeń w aplikacji smart dgm. Z oryginalnym oprogramowaniem tego gniazdka nie działa. Instalowałem kiedyś aplikacje innych producentów i też mają takie automatyzację, ale niekoniecznie z wszystkimi ich gniazdkami, czy innymi urządzeniami muszą działać, dlatego takie moje pytanie tytułowe.
  • Poziom 10  
    Widzę że trudny temat, albo mało użytkowników smart gniazdek, albo tak trudno sprawdzić czy funkcja działa. Jakby jednak ktoś chciałby być pomocny i szybko sprawdzic to najlepiej na prędkości wiatru, to się najszybciej zmienia i można ustawić w zależności bliską wartość do aktualnej. Z góry wielkie dzięki.
  • Poziom 26  
    Myślę, że mało kto wpadł po prostu na pomysł sterowania nawadnianiem przy pomocy smart-gniazdka, bo dużo łatwiej jest to zrobić na dedykowanym sterowniku. Także takim z możliwością podłączenia do internetu.
  • Poziom 10  
    Przy takich cenach sterowników? Chyba że ma ktoś jakieś rozwiązanie w rozsądnej cenie, bo ta woda jaką te. Sterowniki zaoszczedzą to ja nie wiem po ilu latach się zwróci za cenę takiego sterownika.
  • Poziom 32  
    Ale pisałem Tobie przecież, że możesz gniazdko sflashować i dzięki temu w pełni przejąć nad nim władzę. Miałem okazję flashować gniazdko sonoff S20, firmwarem który podałem - Tasmota.
  • Poziom 26  
    Feather napisał:
    Przy takich cenach sterowników? Chyba że ma ktoś jakieś rozwiązanie w rozsądnej cenie, bo ta woda jaką te. Sterowniki zaoszczedzą to ja nie wiem po ilu latach się zwróci za cenę takiego sterownika.

    Jak masz mały ogród to pewnie po kilku, przy dużym trawniku - nawet po roku. Robiłem zestawienie dla swojego systemu (jest dostępne tutaj: https://podlewaj.pl/blog/podsumowanie-sezonu-2017 ) i oszczędność na kosztach wody wyniosła ponad 700 zł dla nawadniania ustawionego na podlewanie codzienne z czujnikiem deszczu (a to bardzo popularny zestaw i ustawienie wdrażane przez instalatorów nawadniania) lub 1700 zł przy "głupim" sterowniku który leje codziennie.