lukasz94762 napisał: Szukam grota do stacji lutowniczej zhaoxin 936ah. Tylko z oferty gotronika. Jest tylko pytanie czy zmiana grota ( z oryginalnego od stacji) poprawi łatwość lutowania elementów TFT? Lub SMD?
Hmmm... czytałem trzy razy i nie wiem do końca o co pytasz? Wymiana grota z jakiego? THT wymaga innego grota niż SMD - a w obu wypadkach konieczne są sprecyzowania co do tego CO DOKŁADNIE lutujesz. Co innego kondensator czy tranzystor SMD a co innego 120 pinowy procesor wielkości paznokcia.
Dokładnie to samo w wypadku THT - do lutowania np. dużego kondensatora do PCB gdzie jedno pole jest rozlaną na 3/4 płytki masą a co innego lutowanie rezystorka 0.125W do okrągłych padów średnicy 1,2mm).
Do czego zmierzam? Ano do tego, ze NIE MA jednego uniwersalnego grotu. Są co najwyżej takie, które od biedy się nadadzą do większości zastosowań; ale jakie to zastosowania to już sam musisz wiedzieć.
Dalej - groty miedziane (z powłoką chromową lub podobna) są niezbyt trwałe - w moim wypadku przy dość intensywnym lutowaniu (średniej wielkości płytka z ok. 400 padami) grot taki zaczyna się kończyć na tyle, że dalsze nim lutowanie staje się mordęgą mniej więcej w 2/3 płytki. Tak więc - tanio, ale co i raz trzeba zmieniać.
W takim samym zastosowaniu groty z płaszczem stalowym na miedzianym rdzeniu wytrzymują takich płytek kilkanaście. Jest różnica? Jak sprawdzić z jakim grotem mamy do czynienia? Magnesem - "na oko" nie do rozróżnienia; co prawda są do kupienia na Alli... groty (sprawdzone !) jakiejś firmy z płaszczem i te są faktycznie dobre i trwałe, ale chińczyk potrafi nawet samego siebie podrobić - kupić można identycznie wyglądające (i opisane!!!) które żadnego stalowego płaszcza nawet nie widziały. A co gorsza w obu wypadkach ceny również są podobne... Jeśli Gotronik ma tylko groty "firmowe" (czyli te z płaszczem) - można kupować, ale co najmniej kilka - w zależności od tego co pisałem na początku. Takim "prawie uniwersalnym" jest moim zdaniem 1,2mm z plaska końcówką, ale - jak znam życie co elektronik, to inne ulubione ma.