logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Potrącenie z kwoty zwrotu z powodu zmniejszenia wartości towaru

Luis Garcia 15 Mar 2020 19:44 549 6
REKLAMA
  • #1 18533578
    Luis Garcia
    Poziom 6  
    Posty: 96
    Ocena: 7
    Witam,

    Jeśli temat założyłem w nieodpowiednim dziale, proszę o przeniesienia.

    Zakupiłem poprzez Allegro pad do gier, jednak po kilku dniach użytkowania zdecydowałem się na odstąpienie od umowy. Jeszcze zanim go odesłałem, otrzymałem od sprzedawcy informację, że jeśli opakowanie będzie uszkodzone, to potrąci mi on kwotę zwrotu argumentując to obniżeniem wartości towaru. Sęk w tym, że opakowaniem był plastikowy blister i aby skorzystać z produktu nie było innego wyjścia jak ów blister przeciąć, a więc z automatu powodowało to uszkodzenie.

    Gdy produkt dotarł już do sprzedawcy, otrzymałem od niego wiadomość, że (zgodnie z wcześniejszym ostrzeżeniem) dokona on w stosownym czasie pomniejszonego zwrotu na moje konto.

    Na moje pytanie, co spowodowało obniżenie wartości, uzyskałem ponowną odpowiedź o uszkodzonym blistrze oraz (i tu cytat) "nawet niechcialo się go panu wyczyscic bo było poprzyklejane jakies jedzenie".
    Zszokowało mnie to, bowiem produkt w żaden sposób nie był zanieczyszczony. Podejrzewam, że sprzedawca dodał ten tekst, aby bardziej unaocznić mi swoją stratną pozycję. W każdym razie tutaj jest to sytuacja słowo przeciwko słowu.

    Generalnie otrzymałem zwrot w wysokości 50 zł za produkt, który kosztował mnie prawie 100 zł.

    Jeśli dobrze odczytuję ustawę, obniżenie wartości rzeczy z winy kupującego nie może wynikać z uszkodzonego opakowania, a jedynie z niewłaściwego korzystania produktu, co nie miało oczywiście miejsca. Jak miałem go przetestować, nie przecinając blistru? To raz. A dwa - czy "poprzyklejane jakieś jedzenie" może spowodować obniżenie wartości o połowę? Sprzedający w korespondencji nie miał żadnych zastrzeżeń pod względem sprawności technicznej produktu. Skoro dopatrzył się on jakichś zanieczyszczeń (co jest dla mnie kłamstwem), raczej nie było to nic wielkiego patrząc na styl w jakim to opisał. Cena nowego samochodu w salonie raczej nie będzie obniżona tylko dlatego, że auto jest zakurzone...

    W oficjalnej dyskusji z Allegro, mimo że opisałem sprawę najbardziej szczegółowo jak się da, dołączając przy tym screeny z korespondencji mailowej, serwis umywa ręce stwierdzając, że ma do czynienia z przeciwstawnymi stanowiskami i nie jest w stanie wydać "werdyktu".

    Co mam w takiej sytuacji zrobić?
  • REKLAMA
  • #2 18533614
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5416
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Luis Garcia napisał:
    A dwa - czy "poprzyklejane jakieś jedzenie" może spowodować obniżenie wartości o połowę?
    Sprzedający w korespondencji nie miał żadnych zastrzeżeń pod względem sprawności technicznej produktu.


    Jak najbardziej może. Ty musisz używać produktu tak, by w razie odstąpienia od umowy, sprzedawca mógł go ponownie zaoferować jako nowy [tak mówi prawo]. Ubrudzenie pada jedzeniem nie jest elementem koniecznym do przetestowania funkcjonalności produktu, czyli brudząc go, dokonałeś użytkowania wykraczającego poza tzw. zwykły zarząd.

    Luis Garcia napisał:
    Jeszcze zanim go odesłałem, otrzymałem od sprzedawcy informację, że jeśli opakowanie będzie uszkodzone, to potrąci mi on kwotę zwrotu argumentując to obniżeniem wartości towaru.


    Tego sprzedawca w teorii nie ma prawa zrobić, bo odpakowanie blistru to jedyna możliwość przetestowania funkcjonalności produktu, do czego masz prawo. "W teorii" - dlatego, że prawo ma tam jakieś wyjątki (gdy np. opakowanie jest integralną częścią produktu); trzeba doczytać - w każdym razie może to zależeć od interpretacji przepisu.

    Luis Garcia napisał:
    Cena nowego samochodu w salonie raczej nie będzie obniżona tylko dlatego, że auto jest zakurzone...
    Czyli nakładasz na sprzedawcę obowiązek wyczyszczenia sprzętu, który pobrudziłeś? Z jakiej racji? Sprzedawca nie musi znać się na odtłuszczaniu produktów, które oferuje - musi więc zapłacić za czyszczenie sprzętu.
    Przypominam, że po zwrocie konsumenckim (przy którym odstępującemu zwrócona zostaje pełna kwota zakupu), sprzedawca ma mieć możliwość zaoferowania ich jako pełnowartościowych, więc nie mogą mieć śladów użytkowania.
  • REKLAMA
  • #3 18533621
    Luis Garcia
    Poziom 6  
    Posty: 96
    Ocena: 7
    Napisałem, że pad nie był pobrudzony i jest to z jego strony kłamstwo. Albo inaczej - jak niby mam udowodnić, że pad był czysty?
  • #4 18533634
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5416
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Luis Garcia napisał:
    Albo inaczej - jak niby mam udowodnić, że pad był czysty?

    A jesteś tego pewien? Kilka dni użytkowania to wystarczająco, by brud dostał się w szczeliny w obudowie. Jeśli pewien jesteś, możesz iść w zaparte. Zdjęć pewnie nie masz? A oni przysłali jakieś?

    Jeśli chcesz się kłócić o 50zł, są do tego celu specjalne urzędy. Tylko nie strasz sprzedawcy nimi i nie obiecuj mu wystawienia złej opinii w Internecie, bo tak robi każdy niezadowolony klient i sprzedawcy już tym rzygają (co pisząc mam na myśli, że wtedy już na żadną ugodę nie pójdą).
  • REKLAMA
  • #5 18533663
    Luis Garcia
    Poziom 6  
    Posty: 96
    Ocena: 7
    Nie posiadam żadnych zdjęć, on też nic nie przesłał - ani mi, ani Allegro. Sprawa rzekomego zabrudzenia to są tylko słowa.

    Problem w tym, że zdjęcia jako takie nie mogłyby być żadnym wiarygodnym dowodem z obu stron. Dlaczego? To proste:
    - kupujący (robi zdjęcie czystego pada, po czym specjalnie go brudzi i odsyła, twierdząc że był czysty)
    - sprzedający (otrzymuje czysty pad, brudzi go, po czym wykonuje zdjęcie, twierdząc że otrzymał brudny)

    Obecnie wygląda to tak, że sprzedawca czyni mi zarzut niepoparty niczym poza słowami. Lecz tak naprawdę jedynym niezaprzeczalnym dowodem na ww. zabrudzenie byłby filmik ukazujący cały proces odbioru i rozpakowania przesyłki.
  • REKLAMA
  • #6 18533748
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5416
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Także wniosek z tego taki, że lepiej kupować w sklepie stacjonarnym, wtedy nie ma możliwości zwrotu. Lepiej dla obu stron - przynajmniej wtedy ludzie są dla siebie ludźmi.
  • #7 18533946
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zakupił pad do gier na Allegro, a po kilku dniach zdecydował się na odstąpienie od umowy. Sprzedawca poinformował go, że potrąci kwotę zwrotu z powodu uszkodzenia opakowania, które było plastikowym blisterem. Użytkownik argumentuje, że uszkodzenie opakowania było konieczne do przetestowania produktu. Sprzedawca oskarżył go o zabrudzenie pada, co użytkownik stanowczo neguje, wskazując na brak dowodów w postaci zdjęć. Dyskusja porusza kwestie praw konsumenta oraz interpretacji przepisów dotyczących zwrotów towarów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA