Witam
Posiadam Integre 64 z INT-GSM z kartą PLAY działająca na zasięgu T-mobile i Orange.
Podczas połączenia z DLOADX z centralą przez serwer Satel zwykle za pierwszym razem udaje się nawiązać połączenie, ale często je zrywa po kilku minutach. Występuje komunikat- Koniec połączenia. Rozłączono.
Dodatkowo wymiana danych i ewentualny zapis nowych ustawień do centrali trwa około 15-20 minut (o ile utrzyma się tak długo połączenie).
Podczas kolejnych prób połączenia połączenie z serwerem Satel zawsze się udaje, ale z systemem łączy się po kilku próbach. Występują różne komunikaty:
- Połączenie zerwane.
- ETHM-1 nie gotowy,
- i inne.
Jak już się połączy to zrywa połączenie nawet po kilku sekundach.
Wszystko, to jest bardzo irytujące, bo zmiana chociażby jednego parametru trwa nawet godzinę.
Po restarcie komputera połączenie zwykle udaje się za pierwszym razem, ale nadal potrafi zrywać.
Programowanie za pomocą kabla jest bezproblemowe, jak również połączenie za pomocą INTEGRA CONTROL z komórki.
W czym tkwi problem?
Posiadam Integre 64 z INT-GSM z kartą PLAY działająca na zasięgu T-mobile i Orange.
Podczas połączenia z DLOADX z centralą przez serwer Satel zwykle za pierwszym razem udaje się nawiązać połączenie, ale często je zrywa po kilku minutach. Występuje komunikat- Koniec połączenia. Rozłączono.
Dodatkowo wymiana danych i ewentualny zapis nowych ustawień do centrali trwa około 15-20 minut (o ile utrzyma się tak długo połączenie).
Podczas kolejnych prób połączenia połączenie z serwerem Satel zawsze się udaje, ale z systemem łączy się po kilku próbach. Występują różne komunikaty:
- Połączenie zerwane.
- ETHM-1 nie gotowy,
- i inne.
Jak już się połączy to zrywa połączenie nawet po kilku sekundach.
Wszystko, to jest bardzo irytujące, bo zmiana chociażby jednego parametru trwa nawet godzinę.
Po restarcie komputera połączenie zwykle udaje się za pierwszym razem, ale nadal potrafi zrywać.
Programowanie za pomocą kabla jest bezproblemowe, jak również połączenie za pomocą INTEGRA CONTROL z komórki.
W czym tkwi problem?