Cześć
W (teraz) moim komputerze siedział AMD Phenom II X4 955 podkręcony do 3.7ghz. Wszystko było stabilne aż do pewnego czasu gdy podczas grania w cs:go komputer pokazał czarny ekran
i... nic więcej. Za każdym razem przy próbie włączenia komputer pokazywał czarny ekran, po odłączeniu zasilania karty graficznej, bios zaczynał piszczeć (płyta głowna nie ma zintegrowanej grafiki). Po całkowitym odłączeniu karty graficznej nic się nie działo, byl czarny ekran. Po wymianie procesora (amd Athlon II X2 2x2.8ghz) dalej komputer nie chciał się włączyć, był czarny ekran. Zacząłem więc kombinować, wyjąłem wszystko z obudowy i odpaliłem na biurku i o dziwo wszystko zaczęło działać, wydaje mi się że była to wina złego styku karty graficznej z płytą główną więc dałem kilka podkładek pod te złote dystanse w obudowie i dalej wszystko działało. I teraz pytanie, czy jak włożę tego phenoma to jest szansa na to że zacznie działać? Aktualnie nie mam go przy sobie bo zostawiłem u kolegi więc dopiero za tydzień lub dwa sprawdzę. Czy ten zły styk karty graficznej z płytą główną mógł być przyczyną nie działającego komputera? Czy stabilnie podkręcony procesor po jakimś czasie mógł po prostu przestać działać? Pełna specyfikacja komputera :
-Karta graficzna: Radeon HD6950
- Ram: 4x4gb (mieszane kości, 2 Goodram, 1 hyperx i tego 4 nie pamiętam)
-Zasilacz: Bequiet L7 530w
-Obudowa: akyga (tyle pamiętam, dokładnego modelu nie ma. )
-Cooler: stockowy amd
-Płyta główna: Gigabyte GA-770T-USB3
-CPU: (aktualnie) AMD Athlon II X2 2x2.8ghz
(przedtem) AMD Phenom II X4 955 4x3.2ghz (podkręcany do 3.7ghz)
-Dysk: Samsung 500gb
-System: Windows 10 home
Gdybym czegoś zapomniał, proszę dać znać. Z góry dziękuję za pomoc.
W (teraz) moim komputerze siedział AMD Phenom II X4 955 podkręcony do 3.7ghz. Wszystko było stabilne aż do pewnego czasu gdy podczas grania w cs:go komputer pokazał czarny ekran
i... nic więcej. Za każdym razem przy próbie włączenia komputer pokazywał czarny ekran, po odłączeniu zasilania karty graficznej, bios zaczynał piszczeć (płyta głowna nie ma zintegrowanej grafiki). Po całkowitym odłączeniu karty graficznej nic się nie działo, byl czarny ekran. Po wymianie procesora (amd Athlon II X2 2x2.8ghz) dalej komputer nie chciał się włączyć, był czarny ekran. Zacząłem więc kombinować, wyjąłem wszystko z obudowy i odpaliłem na biurku i o dziwo wszystko zaczęło działać, wydaje mi się że była to wina złego styku karty graficznej z płytą główną więc dałem kilka podkładek pod te złote dystanse w obudowie i dalej wszystko działało. I teraz pytanie, czy jak włożę tego phenoma to jest szansa na to że zacznie działać? Aktualnie nie mam go przy sobie bo zostawiłem u kolegi więc dopiero za tydzień lub dwa sprawdzę. Czy ten zły styk karty graficznej z płytą główną mógł być przyczyną nie działającego komputera? Czy stabilnie podkręcony procesor po jakimś czasie mógł po prostu przestać działać? Pełna specyfikacja komputera :
-Karta graficzna: Radeon HD6950
- Ram: 4x4gb (mieszane kości, 2 Goodram, 1 hyperx i tego 4 nie pamiętam)
-Zasilacz: Bequiet L7 530w
-Obudowa: akyga (tyle pamiętam, dokładnego modelu nie ma. )
-Cooler: stockowy amd
-Płyta główna: Gigabyte GA-770T-USB3
-CPU: (aktualnie) AMD Athlon II X2 2x2.8ghz
(przedtem) AMD Phenom II X4 955 4x3.2ghz (podkręcany do 3.7ghz)
-Dysk: Samsung 500gb
-System: Windows 10 home
Gdybym czegoś zapomniał, proszę dać znać. Z góry dziękuję za pomoc.